czwartek, 8 kwietnia 2010

Zielono mi...

***
Dziś z samego rana dowiedziałam się ,
że dwa dni posiedzę sobie w domku,
bo u mnie w pracy zostały wynajęte pilnie
sale na jakieś szkolenia...
Wcale się tym nie zmartwiałam,wręcz przeciwnie było mi wesoło :)
***
Nadrobiłam więc wszelkie zaległości w pracach domowych:)
Wybrałam się również na mały spacer.
Delektowałam się zapachami wiosny
i wygrzewałam nosek do słonka:)
Uroczo mi było :)
***
A to moja kolejna uszyta nowość.
Wczoraj w nocy zaczełam a dziś skończyłam:)
Po tej przechadce wiosennej naszło mnie na Anielicę w zieleni.
Tak jakoś pasowała mi do dzisiejszego dnia i nastoju.
***




A to bawełaniane tkaninki
z których powstało ubranko dla Anielicy :)
***
***
Dziękuję za odwiedzinki i komentarze
każdy z nich bardzo mnie cieszy i dodaje skrzydeł twórczych:)
Buziaki pełne wiosny :)

55 komentarzy:

  1. taka optymistyczna kolorystycznie ta anielica ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. REWELACJA !!!!
    Do Krakowa się wybierasz?

    OdpowiedzUsuń
  3. *Boniusia-dziękuję za urocze słowa)buziaki:)
    *Rybiooka-dziękuję:)Nie wiem czy tym razem uda mi się pojechać bo finansowo kiepsko mi się wiedzie.Bardzo bym chciała:)Ach...może::))Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. no przepiękna ta anielica!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anielica w zieleni jest jak ta wiosna ...można patrzeć i patrzeć i nigdy nie mamy jej dosyć ... Pozdrawiam gorąco i żałuję , że nie spotkałyśmy się w Sandomierzu ..następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cóż można powiedzieć:) Znowu fantastyczna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. *Viva- ślicznie dziękuję:))
    *Nettika-pięknie dziękuję:)Miło było by się spotkać:)
    *Ludkasz-miło Kochana:)Dziekuję:)Buziak:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale masz fajnie :)

    a nowość? anielska!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna Anielica :) Gratuluję wolnego, też bym się z takich dwóch dni ucieszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna ta zieleń, pasuje do wiosny jak ulał!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka radosna i zielona :) ja też chcę tak szyć :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście wiosenna :). Ma śliczne warkoczyki! I piegi od pierwszego słońca:) Śliczna jest!

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna, wiosenna Anielica:-)Wypocznij sobie ... Trzeba przygotować się po długiej zimie do lata :-D Pozdrawiam serdecznie!Matylda

    OdpowiedzUsuń
  14. *Kornelia-pięknie dziękuję:)Pozdrawiam:)
    *Amalena-oj tak cieszą bardzo:))Popracuję sobie twórczo i odpocznę:)
    *Myszka-buziaczki:)Dziękuję:)
    *Anna-tak, myslałam o wiosnie :)
    *Aneta-mił,dziekuję:)
    *Wygodna-pięknie dziękuję:)Tak piegi od pierwszego słoneczka:))
    *Sekretnik Matyldy-wiosennie dziękuję:))

    OdpowiedzUsuń
  15. ale śliczności szyjesz, pozazdrościć talentu! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna Aniołkowa, zwłaszcza ten materiał w gałązki ładnie się wkomponował. I włosy miło "grają" w tej całości. Jak zawsze sztuka najwyższych lotów :) Mua :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie Twoje stworzenia są cudne, ale ostatnie, chyba z racji nowych, ślicznych materiałów, jeszcze piękniejsze:)))
    Skąd wygrzebujesz takie cuda?

    OdpowiedzUsuń
  18. Nieziemskie jak zawsze są Twoje Anioły!!
    Dopracowane w każdym calu!! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  19. *Kiciula- ślicznie dziękuję*Buziak:)
    *JaMajka-och Kochan miło mi:)Uroczo:)
    *Jolinka-dziękuję za piękne słowa:)Dodają skrzydeł:)Materiałki wyszukuję w moich dwóch ulubionych sklepach w pobliskim mieście.Nie stać mnie na zakup wszystkich cudeńiek bawełnianych ale od czasu do czasu się kuszę:))
    *Ewa-ślicznie dziękuję:))
    *Asica.p-dziękujeKochana;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejna cudna anielica :) Peninko wpadło Ci trochę wolnego to zapewne jak zwykle twórczo wykorzystasz ten czas. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  21. wiosennie śliczna anielica, czy ma imię ?

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna wyszła a ten fartuszek z serduchem rozbrajający :)

    OdpowiedzUsuń
  23. *Dorota-dziękuj Dorotko:)Tak wykorzystam twórczo ten czas:)Bo przyszły tydzień zapowiada się pracowicie...
    *Alegria-dziękuję:)Imienia nie ma...
    *Nowalinka-pięknie dziekuję:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zielen - moj ulubiony kolor, kolor mojego dziecinstwa, kolor nadziei i na dodatek pasujacyh do brunetek (takich jak ja), wiec wcale sie nie dziwie ze w Twojej zielonej anielicy od razu sie "zakochalam", jest re-we-la-cyj-na!

    OdpowiedzUsuń
  25. Тильда-ангел Весна! Очень милая и симпатичная!!

    OdpowiedzUsuń
  26. ożesz, ale wspaniała tilda, melanż bieli z zielonym i niebieskim jest bardzo świeży, wiosenny... i odkrywczy! piękne tkaniny uzyłaś do szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. *Savannah-och ślicznie dziękuję za piekne słowa.Wspaniałe mśli:))Pozdrawiam:)
    *Mila-thank you:)
    *Titania yng Nghymru-ślicznie dziękuję:)Wiosennie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. *Edyta350-miło Edytko:)Pięknie dziękuje:))

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczna anielica ale ja już nie nadążam za Tobą oglądać Twoje posty.

    OdpowiedzUsuń
  30. Prześliczna jest, taka ogrodowo wiosenna :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Jedyne w swoim rodzaju są Twoje anioły, nie do podrobienia i rozpoznawalne , ubranka ze ślicznych materiałów, dobranych fakturą i kolorem

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczna Anielica!Masz złote ręce kobietko, złotem obsypane!!!Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  33. Aż zapachniało świeżutką trawą :-) Jest śliczna :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Podziwiam Twoją pracowitość.
    ja dzisiaj również wybrałam się na spacer: 1,5 godziny szybkiego marszu i już czuję pierwsze zakwasy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne tkaniny i słodka Anielica ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. od pracy trzeba odpocząc w szegolności jak są w niej niezdrowe relacje, a anielica cudna

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliczna...i nawet piegi jej od tego słoneczka na buzi wyskoczyły :)

    OdpowiedzUsuń
  38. *Zielona-pięknie dziękuję:)
    *Apuni-:) Pozdrowienia wiosenne:)
    *Annasza-dziękuję:)Buziaki:)
    *KonKata-uroczo dziękuję.Och miło mi :))
    *Anielina-pięknie dziękuję za urocze słowa.Miło mi:)Kochana Twoje rączki również cudeńka czarują,takie wspaniałe...ach :)
    *Almirani-dziękuję Kochana:)
    *Mrofka-miło mi. Och znam ból z zakwasów.Wspólczuję.Ja czasem po treningu mam takie strasznę że po schodach zejść niemogę...
    *Pandora-miło,dziękuję:))
    *Iwo_mla-tak racja.Dziekuję pozdrawiam wiosennie:)
    *Mazmika-och tak, wyskoczyłay:)Buziaczki:))

    OdpowiedzUsuń
  39. *Maj.-ślicznie dziękuję Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  40. zajrzałam sobie jeszcze raz popatrzeć na Twoje figurki, nie mogę się napatrzeć :)



    aha!!! i dziękuję, że do mnie zaglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  41. cudownie sie u Ciebie zazieleniło:-)

    OdpowiedzUsuń
  42. ta Anielica to taka Ania z Zielonego Wzgórza:P

    OdpowiedzUsuń
  43. *Joasia-pięknie dziękuje:)
    *Kasiekw -uroczo dziękuję:)Buziak:)

    OdpowiedzUsuń
  44. *Matylda-ach...teraz sobie skojarzyłam!!!Uwielbiam tę bohaterkę:))

    OdpowiedzUsuń
  45. anielica cudna!fajnie dobrane tkaninki... :)

    http://colorina-art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Jak mogłam przegapic takie cudeńko.
    Robię własnie misia w podobnych zielonościach. Może dobrze by im było razem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Oj zielono, zielono :))Śliczna, wiosenna anielica. W sam raz do przytulenia. Profesjonalna robótka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń