poniedziałek, 22 lutego 2010

Wracam...

Wczoraj wyszłam na świat zobaczyłam "ludzia"
i uśmiechałam się od ucha do ucha.
Wracam do życia...czuję wiatru pęd :)
***
Byłam z Miskiem na treningu capoeira,
nie ćwiczyłam ale pograłam sobie na instrumentach,
zwłaszcza na ulubionym berimbau :)
Ależ mi tego brakowała...
Pewnie w przyszłym tygodniu zacznę znów normalnie trenować.
***
A to zaległy króliczek,uszty jeszcze w zeszłym tygodniu.
Bardzo lubię to zestawienie kolorystyczne.
***



***
Wczoraj jeszcze po drodze musiałam zahaczyć o sklepik
i zrobić małe zakupy czasopismowe...
na wieczorny odpoczynek przy herbacie :)
...by pomarzyć...może się spełni...
***
***
Dziękuję za urocze komentarze,to takie miłe...
Zostańcie szczęśliwi :)

26 komentarzy:

  1. Super, że jesteś już zdrowa! chociaż pewnie tweraz będziesz mieć mniej czasu na tworzenie tych cudnych rzeczy... no ale zdrowie ważniejsze;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brak mi słów już na twoje króliki...Zestawienie kolorystyczne cudne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciesze sie, ze wrocilas do zdrowia. Nie moge sie napatrzec na Twoje kroliczki. Super sa! Chyba w zyciu nie naucze sie tak szyc, wiec nie mam innego wyjscia, tylko napisac do Ciebie.
    Miłego dnia!
    Magda x

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że już się lepiej czujesz, mnóstwo słoneczka posyłam! :)) Czy popełnię jakiś nietakt, jeśli spytam jak szyjesz te spódniczki dla króliczków? Bo znalazłam kilka tutoriali, ale wszystkie są ze spodenkami... a mi się tak marzy panienka królica.... ;)))

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejne cudo!!! Brawo, piekny króliś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też kocham te kolory :)) Cudny jest , Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak, jak zawsze pięknie!!! Podziwiam i pozdrawiam :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh wow!
    I am in awe of your stunning work!
    These are totally amazing!
    hugs
    kim x

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie wiem z kąd ty tyle sił bierzesz kochana :) Ja to jak jestem chora nosa po za kołdrę nie wystawiam i cały czas leżę, a ty tyle piękności stworzyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocze,śliczne,piękne - i tak subtelnie ubrane.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudny króliś:D Ja nie lubię żółtego, ale ten wygląda piknie:D

    No i zdrówka zdrówka!!!:*:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje kroliki sa superpatentowe, a do tego takie niesamowicie "dobrze ubrane"-maja wspanialy gust (jaka to rasa? ;)
    Swietnie ze juz wracasz miedzy ludzi, to najlepszy znak ze i zdrowie powraca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. *Pat ze Srebrnego...-dziękuję,to prawda że teraz będę miała mniej czasu na Twórczość bo wracam do pracy :))Buziaki!
    *Madzioza-dziekuję,miło:)
    *Magda-pięknie dziękuję :)Ciepło pozdrawiam:)
    *Annasza-dziękuję:)Kochana to żaden nietakt -"kto pyta nie błądzi "-Na spódniczki króliczkowe nie mam żadnego wykroju.Wszystkie ubranka szyję z głowy poprostu na miarę.Wycinam podłużny kawałek materiału,przymierzam do pasa królika,szyję z zakładkami doszywam szeleczki i ten przodzik :) Instruktor to ze mnie żaden...ech
    *Kasia-buziaczki i dziękuję:)
    *Nettika- miło,dziękuję:)
    *Naja-dziękuję,Twoje też śliczniaki :)
    *Kim-thank You:)
    *Zielona-dziękuję:)
    *Amalena-kochana ja poprostu nie mogę tak w miejscu...muszę być czymś zajęta :)Po prostu ADHD :)Buziaki ;)
    *Mollik-dziękuję ślicznie :)
    *Kornelia-pięknie dziękuję :)
    *Joasiunia-dziekuję.Buziaczki Kochana :)
    *Savannah-ślicznie dziękuję :)Rasa króliczków...hym jak najbardziej Peniniowe :))Ciepło pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Królisia jest śliczna!
    Dobrze, że wracasz do zdrowia, oby wróciło na dobre! :)

    pozdrawiam serdecznie i zapraszam po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Urocze pantalony :D Ja wieczorami przy herbacie oglądam czasopisma albo blogi kulinarne, patrzenie na cudne zdjęcia jedzenia bardzo mnie relaksuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Królisia ma cudne spodenki :-) Bardzo śliczna Ci wyszła :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna!!!czy ja się nie powtarzam przypadkiem?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja moim krolikiem od Ciebie chwalilam sie na swoim blogu, wszystkim sie spodobal:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna i znów ładnie ubrana. Cudownie, że do zdrowia wracasz...Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. *Aulik-pięknie dziekuję:)
    *Anna-dziekuję:)Miło...każdy ma jakie sposoby na czas relaksu :))Buziaki!
    *Pia-thank you:)
    *Almirani-dziekuję:)Buziaki!
    *Ludkasz- ślicznie dziekuję:)
    *Kaatje--dziękuję miło mi:)Proszę o adresik bloga :)Odwiedzę Cię z przyjemnością:)
    *Mazmika-miło,dziekuję:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna królisia! Falbanka przy porteczkach jest taka słodka i wzruszająca ;-DD

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję za wyjaśnienie, może ja też tak spróbuję :))

    OdpowiedzUsuń