czwartek, 22 lipca 2010

Odpoczywam od dziś...

Cieszę się bo dziś rozpoczełam pierwszy dzień urlopu:)
I mam wolne przez dziesięć dni...
a potem muszę wrócić do pracy na tydzień
i znów na urlop...w tym roku taki wymieszny.
Raczej nigdzie nie wyjedziemy z Miskim bo musimy w tym roku
pozałatwiać mmóstwo spraw i czeka nas dużo pracy na działce.
Ale taki odpoczynek "czynny"może być tez fajny:)
***
Upał u nas doskwiera...okrótnie.
Więc są momenty, ze nic sie człowiekowi niechce...
nie robiłby nic...tylko wylegiwał się w cieniu pod drzewkiem
z dobrą ksiązką :)
Tak dobrze jednak nie ma...
cały dzień biegałam tu i tam w samo południe
a potem jeszcze chciało mi się pojechać na trening capoeira :)
Co w tej mojej głowie siedzi? :)
***
A i dziś kolejny raz przekonałam się...ze nie wszyscy są mili...
w mojej bliskiej społeczności.
Dlaczego tak jest?
Dlaczego ludzimo przeszkadzają dobre rzeczy, pozytywne sprawy?
Nie rozumiem pewnych zachowań i nigdy nie zrozumiem.
Chyba jestem inna...
***
Kolejny notesik wyszedł mi kilka dni temu...taki prosty:)
Muszę wymyśleć jakieś inne motywy,
bo juz Was zanudzam:)
***


***

Dziękuję pięknie za wszystkie komentarze:)Miło, że jesteście:)

środa, 21 lipca 2010

Serce zawsze podpowie...

***
Serca uszyte z głębi serca...a na nich wyjątkowy ptasi motyw.
***
***
"-Dlaczego mam zatem słuchać serca?
-Bo nie uciszysz go nigdy.I nawet gdybyś udawał,
że nie słyszysz, o czym mówi,
nadal będzie biło w twojej piersi
i nie przestanie powtarzać tego,co myśli o życiu i o świecie"
Paulo Coelho
"Alchemik"

***
Serca goszczą i czekają w Galerii -Unikatu.
***
Życzę miłego wieczoru i pozdrawiam
serdecznie wszystkich odwiedzających mój blog*

wtorek, 20 lipca 2010

Nutka Anielskiej tajemnicy od Art-Ambrozji w moim pokoju...

***
Jakiś czas temu umówiłam się z ART-AMBROZJĄ na wymiankę.
A wczoraj dotarła do moich rączek przesyłeczka a w niej
taka przśliczna piękność Anielska,w czkoladowej sukience z dodatkami białych koronek
Zakochałam się w niej od razu...
zamieszkała w moim brązowym pokoju.
Strzeże w dzień a w nocy uracza mnie kolorowymi snami...
Marzyłam o takiej:)
Ale to nie wszystko...
otrzymałam równiez uroczy sercowy dodatek.
Śliczne czekoladowe serce z białym haftem
a także...Anielską Tajmnicą...
którą zdradza tylko Beatka :)
***
Kochana bardzo Ci dziękuję za wymiankę i prezeńciki.
Buziaczki słodkie posyłam:)
***
***
"Mama powiedziała mi,że każdy ma swojego Anioła..."
Ryszard Reidel
"Niewinni i ja"
***
...no i tak mnie wzieło na słuchanie i wspomninia...
w samotności dnia codziennego...dziś...
bojąc się jutra...

poniedziałek, 19 lipca 2010

Opowieść o Holandii czyli Szufaldowe wyzwanie # 3

***
Dziś zapraszam Was na kolejną zabawę w naszej Szufladzie.
Tym razem wyzwanie
przygotowane zostało przez Projektantkę -Kaprys
***
A tak przedstawia się moja interpretacja tematu:
Anielica w bujnych kręconych włosach
i w pomarańczowej sukience -narodowym kolorze Holandii
z małymi dodatkami brązu i bieli.
Uszyłam jej jeszcze taką małą zawieszkę do raczki w kształcie wiatraczka :)
***




***
A ja dodam że Wspaniałą Nagrodę
do Szufladowego wyzwania przekazła Alegria
Koniecznie zajrzyjcie do Szuflady.
Zapraszam wszystkich chętnych do zabawy z nami:)
***
Jutro przedstawię Wam
uroczą Anielicę i serducha jakie otrzymałam od Art-Ambrozji.
Umówiłyśmy się na uroczą wymiankę:)
Cieszę się bardzo :)
***
Pozdrawiam serdecznie:)

sobota, 17 lipca 2010

Kopertówka z karteczką na imieniny...

***
Mimo tego ciepełka, u mnie praca wre...
nazbierało się w domu trochę tygodniowych zaległości
i trzeba się z nimi uporać.
Dobrze że dziś mam wolny dzień...ale za to jutro idę na prawie dwanaście godzin.
Będę prażyć się w tym słońcu, bo mamy imprezę plenerową...ech*
***
Dziś wybieram się jeszcze wieczorkiem na trening capoeira..."pobrykać"
pośpiewać i pograć na instrumentach.
Trener wrócił z obozu capoeira
więc napewno przywiózł wiele interesujących i ciekawych ćwieczeń:)
Szkoda,że w wakacje spotykamy się tylko raz w tygodni.
Fakt,ze mam daleko (25 km) ale to i tak mnie nie zniechęca ;D
***
I jeszcze mam zadanie na dzisejszy dzień nauczyc sie tej piosenki capoeira :)
Ciężko mi to idzie :/
Może znacie jakiś dobry sposób na naukę ?
***
Mimo tych obowiazków musiałam oderwać się na chwilę
i tak mnie coś wewnętrznie nakierowało na
wykonanie karteczki i kopertówki "imieninowej"
W kolorach brązu i ecru.
Część przydasiów i kartki zakupiłam w tym
uroczym sklepiku Scrap Pasja.






***
Zestawik zagościł w Galerii -Unikatu
***
Ślicznie dziękuję Kochane za wszystkie pocieszacze...
to miłe dla serducha:)
Dziękuję, że jesteście i mnie odwiedzacie:)
Słoneczne buziaczki posyłam:)
***
Dziś więcej uśmiechu w mych oczach :)

piątek, 16 lipca 2010

W przemyśleniach...

***
Mineły trzy dni mojej pracy i jeszcze czeka mnie niedziela.
Nie potrafię odnaleźć się...
jest mi się cięzko i jakoś niezręcznie.
Ale mam taką jedną dobrą anielską duszyczkę...
więc jakoś tak razem raźniej.
***
Dziś mam takie smutne serducho i smutne oczy bez blasku...
sama w domu,
pełna dziwnych mysli i złych przeczuć...
***
Dochodzę do wniosku ze "przykro mi" być jedynakiem...
***
W przemyśleniach...powstał taki notesik.




***
Przeprasza, za tak chaotyczny wpis ...ale musiałm się tak trochę wygadać...
a pisarzem dobry to ja nie jestem.
Choć w rodzinie dwóch wydających ksiązki :))
A dla mnie w genach zabrakło:))
***
Buziaki posyłam:)

środa, 14 lipca 2010

Plażowo...

Upał bardzo męczy...
choć ja jestem z tych uwielbiających ciepełko...ale chyba nie aż takie:)
Ale mimo "braku oddech"cieszę się tym słonecznym latem:)
***
W pracy przeżyłam...ale wróciłam poddenerwowana
i jakś rozkojarzona...
Musiałam się czymś zająć...i oddstresować.
Sięgnełam więc do szafki po papierki i inne przydasie.
I zmajstrowałam taki notesik w kratkę z panią w stroju kąpielowym
z oddaloną w głębi plażą.
Dodałam również motyw nowo zakupionego stempelka z ptaszyną.
Wyszedł taki czekoladowy:)
****



***
Dziękuję za każdy uroczy komenatarz
każdy z nich sprawia mi wiele radości w serduchu:)
Słoneczne buziaki posyłam:)

wtorek, 13 lipca 2010

Marzenia i Twórczy Pokój...

***
Wiecie...marzę o pięknym ogrodzie...
tylko czy marzenia się naprawdę spełniają...*
***
***
A dziś zapraszam Was do udziału w kolejnym wyzwaniu w Twórczym Pokoju
przygotownaym przez Gonie.
Pod hasłem coś wesołego i wakacyjnego.
Temat ten przyczynił się do powstania malowanego kubeczka.
Kiedyś juz poczyniłam kilka bardzo podobnych...
ale jakos bardzo lubię ten motyw i tą zabawę kolorami:)
***

***
Teraz czeka mnie cięzki tydzień z niedzielą włącznie...
znów jestem odelegowana do placówki,
której nie znoszę...
...jeszcze mnie tam nie ma a już cierpię.
A już się cieszyłam, ze przynajmniej przez wakację będę miała spokój...ech*
***
Moc pozdrowień i uscisków posyłam odwiedzajacym :)

poniedziałek, 12 lipca 2010

Herbatka z Anielicą ...

Wczorajszy dzień spędziłam odpoczywając
i regenerujac siły po całym tygodniu.
Wybrałam się na trening capoeira,
który dodał mi dużo energii...mimo ćwiczeń w tym upale :)
Szkoda, że w wakacje tak żadko są spotkania...
***
A dziś od rana pomagałam dziadkom na gospodarstwie...
bardzo lubię ten czas prac polowych...mimo tego słoneczka :)
Oddycham przyrodą...chłonę wzrokiem kolory,słucham...podziwiam.
To taki mój czas w moim sercu :)
***
A po południu uszyłam Anielicę z serduszkiem
i filiżankę herbacianą dla niej:)
A wszystko powstało z (ostatnio)
mojego ulubionego materiału w róże.
***



***
...i małe przybliżenie na filiżankę:)
***

***
Dziękuję wszystkim zostawiajacy malutki ślad
swojej obecności na moim blogu w komentarzach.
To takie miłe:)
Posyłam moc buziaków:)