***
Mimo tego ciepełka, u mnie praca wre...
nazbierało się w domu trochę tygodniowych zaległości
i trzeba się z nimi uporać.
Dobrze że dziś mam wolny dzień...ale za to jutro idę na prawie dwanaście godzin.
Będę prażyć się w tym słońcu, bo mamy imprezę plenerową...ech*
***
Dziś wybieram się jeszcze wieczorkiem na trening capoeira..."pobrykać"
pośpiewać i pograć na instrumentach.
Trener wrócił z obozu capoeira
więc napewno przywiózł wiele interesujących i ciekawych ćwieczeń:)
Szkoda,że w wakacje spotykamy się tylko raz w tygodni.
Fakt,ze mam daleko (25 km) ale to i tak mnie nie zniechęca ;D
***
I jeszcze mam zadanie na dzisejszy dzień nauczyc sie tej piosenki capoeira :)
Ciężko mi to idzie :/
Może znacie jakiś dobry sposób na naukę ?
***
Mimo tych obowiazków musiałam oderwać się na chwilę
i tak mnie coś wewnętrznie nakierowało na
wykonanie karteczki i kopertówki "imieninowej"
W kolorach brązu i ecru.
Część przydasiów i kartki zakupiłam w tym





***
***
Ślicznie dziękuję Kochane za wszystkie pocieszacze...
to miłe dla serducha:)
Dziękuję, że jesteście i mnie odwiedzacie:)
Słoneczne buziaczki posyłam:)
***
Dziś więcej uśmiechu w mych oczach :)