czwartek, 23 września 2010

Czekoladowa anielica, relaks i korona...

Dziś koleny piękny dzień i słonko,
do którego sama uśmiecha się buzia...
uroczo...
aż chce się tworzyć...więc trochę podziałam :)
***
A dziś Czekoladowa Anielica
w sukience w kolorze brąz z dodatkami bawełnianych koroneczek
i włosach z naturalnego sznurka.
***


***
Dziś zaplanowałam sobie wieczorny czas
razem z tymi pisemkami i szklanką ciepłej owocowej herbatki.
Z nimi mogę przez chwilę pomarzyć i zetknąć się z pięknem domów,ogrodów i sztuki...
z czymś o czym mogę tylko marzyć...bo wiem, ze to dla mnie za odległy świat.
Ale tak mogłaby wyglądać moja kuchnia w moim wymarzonym domku...
pomarzyć zawsze mozna:))
***
***
Chciałam Wam jeszcze pokazać koronę -osłonkę na donicę,
którą zakupiłam na pchlim targu.
Wymagała trochę pracy i czyszczenia bo była w tragicznym stanie.
Muszę ją pomalowania bo tu i tam są zarysowania.
Mam pomysł na biel z brązowymi przecierkami.
Pokażę po przeróbce:)
***
Nie jest to korona tak urocza,
stylowa i klimatyczna jaką widzę na blogach
i o której tak cichutko marzę
ale ta też ma coś w sobie:)
***
***
Ciepło Was pozdrawiam i dziękuję za wszystkie piękne słowa.
Dodają mi skrzydeł twórczych:)

43 komentarze:

  1. Śliczna ta anielica i tak sodko patrzy;)) Pozdrawiam serdecznie i dużo słonka życze

    OdpowiedzUsuń
  2. Słoneczko powiadasz? Zazdroszczę w takim razie, bo u mnie cały dzień pada :(
    A kuchnia śliczna Ci się marzy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana Alielica cudna w kolorku gorzkiej czekolady mniam, mniam ;-)
    Korona super, myślę że jak ją przetrzesz trochę farbą będzie wspaniałą ozdobą !
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  4. *Artnova24-pieknie dziękuję:)Buziaczki ślę:)
    *Myszka-och to szkoda a więc słonka życzę duzo!
    *Kaprys-ślicznie dziękuję:))Mam nadzieję,że mi wyjdzie:)Ciepło pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anielica piękna, taka już trochę jesienna. Jeżeli chodzi o kuchnię, to wyobraź sobie, że marzę o takiej, jak Ty.Życzę Tobie i sobie spełnienia marzeń.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. *Gabraj-ślicznie dziekuję:))Och oby marzenia się spełniły:)Buziaczki posyłam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Anielica cudna, taka w brązikach jak lubię.
    Kuchenne marzenie piękne, życzę spełnienia:)
    A korona świetna, ja wykorzystałabym ją nawet bez tego malowania.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. *Ivonna-pieknie dziękuję:)Och to odległe marzenia ale może kiedyś:)Mi też podoba się ta korona ma w sobie coś :)Ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Anielica cudna! Uwielbiam brązy, to zdecydowanie moje ulubione kolory.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna ,,,,a jaki nochalek smieszny.
    Koronka ,,,marzenier.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. *TuKara-dziekuję:)Ciepłopozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma nic lepszego od połączenia anioła z czekoladą! :) No może jeszcze jakby dodać mu róże, to już wogóle odlot dla różanego... :)
    Mniam o tak napiszę o tym czekoladowym aniołku:)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Anieliczka cudna i cała w czekoladzie :)
    A korona inna niż wszystkie i w tym jej urok
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, też marzyłam wieki całe o takiej kuchni i w końcu mam! Wariant ekonomiczny i minimalistyczny, ale wierzę, że jeszcze kiedyś będzie taaaaka wielka i Tobie też tego życze;)
    A korona piękna własnie przez to, że innna od tych najbardziej popularnych;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna Anielica :)
    A relaks się należy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Peninko wspaniała, Anieliczka jest piękna, a najśmieszniejsze jest to, że ja podobną uszyłam w ten weekend, jako 'prototyp' mojej nowej kolekcji Anieliczek mniejszych (kurcze, jest tak podobna - te same włoski, ten sam kolor sukienki, podobne dodatki koronkowe - że moja wygląda jak plagiat:(((( )

    OdpowiedzUsuń
  17. *Różany Anioł-och tak czekolada,Anioł i roże...pyszne i pachnace połączenie:))Buziaczki posyłam!
    *Kasia-ślicznie dziękuję Kasiu :)Tak,korona ma coś w sobie:))
    *Pat zeSrebrnego...-och to wspaniale-taka kuchnia jest pełna uroku i klimatu. Mam nadzieję,że kiedyś moje marzenie się spełni:)
    *Kerlaja-slicznie dziękuję:)
    *Decou-galeryjka -ślicznie dziekuję:))Och to koniecznie muszę zobaczyć siostrę blizniaczkę mojej Anielicy:))Fajnie się złozyło:))Ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. a kto Ci powiedział że nie będziesz miała takiej kuchni?;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna anielcia:)

    Koronka strasznie podoba mi się już teraz, a aż strach myśleć jaka będzie wspaniała po przeróbce:)

    OdpowiedzUsuń
  20. *Ines-ach Kochana to wszystko nie na moją kieszeń...więc tylko marze:))
    *Anulka-slicznie dziękuję:)Ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Anielica piękna!
    A koronę na pewno przeobrazisz w cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  22. Anielica prześliczna, i do tego w moim ulubionym kolorze :)
    A korony po lifcie nie mogę się doczekać!!!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Po pierwsze czekoladowa Anielinka sliczniutka.
    Po drugie po to sa marzenia aby je urzeczywistniac wiec marzmy do woli!
    Po trzecie ta korona ma w sobie cos, pobielona bedzie jeszcze piekniejsza.
    Po czwarte u mnie tez slonecznie i ciplo, Pani Jesien nas rozpieszcza.
    Buziaczki zasylam

    OdpowiedzUsuń
  24. *Dorota-pieknie dziękuję:))Miło:))
    *Katarina-dziekuję Kasiu:)Mój też ulubiony:))buziaczek!Koronę pokaże :)
    *Atena-Kochana ślicznie dziękuję za wszystkie ciepłe słowa :)Tak na razie marzę...ale marzyć trzeba bo bez marzeń świat byłby pusty:))
    I tak masz rację jesień nas rozpieszcza oby jak najdłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale urocza Anielica :)
    Ta korona w Twoich rekach na pewno nabierze blasku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Anielica jest prześliczna, aż mam chrapkę na kostkę mlecznej czekolady.... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Anielica piękna - wspaniałe kolory .Kuchnia też -wspaniała- pewnie kiedyś sie doczekasz takiej

    OdpowiedzUsuń
  28. *Nowalinka-ślicznie dziękuję:)Pozdrawiam!
    *Violka-dziękuję:)Pozdrawiam!
    *Nurrgula-pięknie dziękuję:)Mleczna czekolada...mniam:)
    *Vena-ślicznie dziękuję.Ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Boska Anielica:) Jak zawsze zresztą:):):)

    Korona-super! Czekam na jej tunning:D

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna anielinka, taka jesienna :)) A kuchnia cudeńko, też marzę o bardzo podobnej :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie przestawaj marzyć! Marzenia na pewno kiedyś się spełnią. :)
    Anielica cudowna. Skrzydełka jak chmurki... coś ślicznego. :))

    OdpowiedzUsuń
  32. *Annasza-ślicznie dziękuję:)To życzę aby marzenia się spełniły:)
    *Natalinka-och było by miło:))Dziękuję pięknie:)Buziaczki posyłam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Korona fantastyczna! Też bym taką chciała;) Blog bardzo fajny - dodaję do ulubionych:) Dziękuje za odwiedziny u mnie i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Już mi się kończą pomysły na komentowanie Twoich dzieł. Wszystko zawsze takie śliczne i dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękna czekoladowa pannica :)
    Spełnienia marzeń życzę...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  36. :) Śliczna anielica w moich ulubionych kolorkach :)
    Życzę Ci Małgosiu spełnienia marzeń.. nie tylko tych z kuchnią związanych :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  37. *Alicja-dziekuję za odwiedzinki .Bardzo mi miło:)Pozdrawiam ciepło!
    *Kasica53-ślicznie dziękuję:)Pozdrawiam!
    *Mazmika-pięknie dziękuję:))
    *Bo-Art-kochana ślicznie Ci dziękuję za wspaniałe słowa:)Miło:)Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny anioł =]
    Muszę w końcu pomyśleć nad kupnem córci =]

    Korona również śliczna =] Bardzo ładnie teraz się prezentuje...

    Pozdrawiam i dziękuję Ci za odwiedziny =]

    OdpowiedzUsuń
  39. Anieliczka jest piękna! :)
    Korona bardzo mi się podoba, jest prosta i skromna w porównaniu z tymi stylizowanymi, ale zgadzam się z Tobą, że ma to coś w sobie!!! Ja też bym ją przemalowała na biało lub na taką złamaną biel i zrobiłabym przecierki :) Myślę, że zmieni się nie do poznania! I dodam, że już Ci jej zazdroszczę!!! :)
    Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Anielica jak zawsze piękna:)
    A korona - im prostsze tym ładniejsze

    OdpowiedzUsuń
  41. ja mając taką kuchnię chyba mogłabym w niej zamieszkać nie mając reszty domu...:)))

    OdpowiedzUsuń