piątek, 12 lutego 2010

Losowanie i wyróżnienie...

LOSOWANIE
***
Bardzo serdecznie dziekuję
za liczne wpisy na moje candy urodzinowe-mojego bloga.
Niespodziewałam się...miło mi:)
***
Oczywiście z samego rana odbyło się losowanie
szczęsliwej osoby do której pofrunie moja niespodzianka.
I jest nią: MAG349
***
Gratuluję z całego serucha !!!
Proszę o adresik :)
***
Chciałam również obdarować Was
-"Przyjacielskim wyróżnieniem",
które wykonałam wczoraj w nocy.
***
Posyłam:
Lena_wz, Brises, Maj,
Agato.art, Aulik, Rybiooka
Fioletowe Poddasze, Ania Konieczna,
Pokój z Kominkiem, Ludkasz, Ipsa,Dorota,Rachel

Przekażcie je dalej w kreatywny i pełen pozytywnych myśli świat
Waszych blogów:)
Ciepło Was pozdrawiam:)

czwartek, 11 lutego 2010

Pani królikowa...

Szyłam wczoraj do późnej nocy z wielką przyjemnościa...
Cały wieczór sam na sam z maszyną:))
****
Pani królikowa powstała na zamówienie dla Ani
z bawełnianych tkanin w odcieniach różu.
Fotki nie oddają jednak dokładnie kolorków :/
***


Wczoraj przez wiekszość dnia nie mogłam się skupić,
... po telefonie mojej kolżanki i tym co się dzieje,
coraz bardziej w moich myślach
snują się plany aby odejść z pracy.
Tylko co dalej??
***
Ciepło pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia,
pełnego dobrych chwil :)

środa, 10 lutego 2010

...zima musi kiedyś minąć

Uszyłam kolorowe ptaszki aby przywołać wiosnę...
jeśli nawet ptaszki nie przyniosą "efektów" za oknem
to prznajmniej rozgrzeją serducho...
....chociaż.... u mnie zaczeło swiecić słoneczko :)
a w doniczkach zaczeły poszczać hiacynty.
***
***
Kolejne ptaszki szyte w stylu vintage...

***
Pięknie dziękuję za odwiedziny i komentarze,
które są wspaniałym balsamem dla mej duszy...
Buziaki!

wtorek, 9 lutego 2010

Przyjacielskie notesiki ...

Odpoczywam...twórczo,
realizuję pomysły na które wczesniej brakowało mi czasu.
A teraz jest dobry moment by się tym wszystkim zająć:)
***
Powstały dwa grubaski na zapiski
-jeden w kolorze niebieskim a drugi w różowym.
Wykorzystałam nowo zakupiony papier i stempel "Friends"...
który podbił moje serducho:)
Nie mogłam się mu oprzeć!
***
Chyba zrobię jeszcze jeden grubasek w zieleni :)
***




***
Pozdrawiam Was ciepło :)
i dziękuję za piękne komentarze...

poniedziałek, 8 lutego 2010

...tildowy aniołek

...byłam u lekarza i mam tydzień wolnego,
więc będę odpoczywać w domku.
Czuję ,że czas ten twórczo wykorzystam
i będę Was zanudzać :)
***
Zaczynam od dziś aniołkiem w stylu tilda.
***
***
Ciepło pozdrawiam;)

niedziela, 7 lutego 2010

Króliś...kolejny...

Znów kolejna nie przespana noc...grypsko nadal mnie męczy...
a tu jutro do pracy muszę iść...ech...
chyba,że będzie mi jeszcze gorzej to wybiorę się do lekarza,
bo powikłania pogrypowe mogą być straszne:/
***
A ja dalej na etapie szycia...
i znów kolejny króliczek w spodenkach w kratkę.
***



***
Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję za komentarze:)

sobota, 6 lutego 2010

Ptaszki w stylu vintage...

Gdzieś między trzecią godziną w nocy a szóstą rano
powstawały ptaszki - zawieszki...
takie troszeczkę w stylu vintage.
Mają 8,5 x 15cm.
Fajnie prezentowałyby się na gałązkach
wierzby mandżurskiej jako dekoracja w pokoju :))
***
Szyłam bo ból gardła nie pozwalał mi zasnąć :/
***

***
To mój ulubieniec z lnu..."wypłosz"
...taki postrzępiony :))

***
A to szaleństwo zakupowe w sklepie z lnem i bawełną...
nie mogłam się oprzeć!!!
...i wróciłam z pustym portfelem
ale za to z pięknymi kolorami tkanin :))
...i z nawrotem choroby!
***
Kochane życzę Wam piękny sobotnich chwil :)
Lecę się wygrzewać i kurować...ech...
Buziaki!!!

piątek, 5 lutego 2010

Walentynkowy króliczek...

Moje choróbsko nie całkiem jeszcze przeszło...
ale niestety dziś nie mogłam zostać w domu
i musiałam pojechać do pracy.
Bo w piątki mam lekcje w szkole i zajęcia w domu kultury.
Dobrze że Misiek miał wolne więc miałam szofera,
bo sama raczej nie byłabym wstanie siadać za kółko.
Zwłaszcza przez osłabienie.
Ale jest już dużo lepiej :)
Dzięki Wam Kochane bo otulałyście mnie
ciepłymi myślami i słówkami.Buźki!
***
A dziś taki króliczek walentynkowy (troszkę w innym stylu),
uszyty z białego polaru i dodatkami czerwieni:)
***

***
Przesyłam ciepłe myśli i pozdrowienia:)

czwartek, 4 lutego 2010

...w bieli i czerni z dodatkiem srebra.

Wczoraj miałam fatalny dzień...
trzy razy wypychałam samochód z zasp...
przed pracą i po pracy.
Wróciłam mokra ...a następstwem tego była nieprzespana noc,
ból gardła i 40 stopni gorączki.
Do pracy więc nie poszłam bo nie byłam w stanie podnieść
się z łóżka.Teraz juz czuję się lepiej... :)
***
Mimo tego wszystkiego spotkało mnie coś miłego i pieknego.
W nocy kiedy sięgałam po kubek z herbatą,
przypadkiem spojarzałam w okno
i... ujrzałam spadajacą gwiazdę a raczej jej pyłek.
To niesamowite!!!Czy coś to oznacza?
***
Kilka dni temu wygrałam u Molli piekne papiery japońskie.
Wykorzystałam ich malutką część do wykonania zestawu-
kartki i notesu.
Więc dziś w bieli i czerni z dodatkiem srebra:)
***



***
Życzę Wam miłego dnia i dziękuję za komentarze :)