sobota, 7 marca 2009

Konkursik u Nutki :)

Nutka http://scrapowe-pasje-nutki.blogspot.com/ ogłosiła fajowny konkursik. Jak dla mnie początkującej "przygodę z papierem" trochę trudny ale spróbowałam sił ... :)



Imieninowy konkursik u Ady http://metamorfozy-ady.blogspot.com/


czwartek, 5 marca 2009

Bezdomny kubeczek...

Tak jak czułam ...notesowa obsesja mnie dopadła. Tworzę przed pracą i po pracy. Nie wiem jak długo będzie trwał ten "notesowy stan" bo z reguły szybko się nudzę...
Paczuski dla wygranych z mojego Candy( czyli Zmorki i Kredusi ) już pofruneły. Mam nadzieję,że dotrą całe i zdrowe. Kochane dajcie mi znać czy wszystko w porządku jak tylko do Was przyjdą przesyłki.

A dziś prezentuję"bezdomny kubeczek".Nosi taki przydomek ponieważ od czterech lat nie było na niego nabywcy...pewnie dlatego, ze jest jednym z pierwszych kubeczków jakie zaczynałam malować i nie jest zbyt dokładnie wykonany...A moze wzór się nie podoba...Nie wiem...


środa, 4 marca 2009

Wiosna na szkle malowana...

Ach jak ja strasznie tęsknie za wiosną i słoneczkiem...Zwłaszcza po dzisiejszym przymusowym spacerku gdy popsuł mi się samochód...
A to malowidełko powstało kilka miesięcy temu...Butelka jest duża i dziwnego kształtu.Na początku nie miałam na nią pomysłu a teraz wykorzystuję ją jako dzbanek na kwiaty.


Obsesja notesowa...

Wczoraj powstał notes. Tak. Teraz tak będzię - przez jakiś czas "obsesja notesowa" :) a tylko dlatego, ze dostałam bindownice...Mineło trochę czasu nim udało mi się rozpracować to urzadzenie ...ale działa :)
Prezent na poprawę nastroju...przeciez nie można się tak załamywać...

"Dla przeciwwagi wielu uciążliwości życia niebo ofiarowało człowiekowi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech "-Immanuel Kant








wtorek, 3 marca 2009

PIF -PAF...

Wzięłam udział w zabawie Pif -Paf u Sanki- http://sanka1.blogspot.com/ więc organizuję taką samą u siebie.

1.Jeżeli: posiadasz bloga to napisz komentarz pod tym postem

2. Jeśli będziesz jedną z trzech pierwszych osób, które wpiszą się, to dostaniesz ode mnie upominek, wykonany moimi rąckami, wyślę go w ciągu 365 dni.

3. U siebie zorganizuj taką samą zabawę

Każdy ma trzy szanse na uczestnictwo w takiej zabawie.

Nie zwlekaj, liczba miejsc ograniczona ;)

poniedziałek, 2 marca 2009

Łzy cisną się...

... i tak...wróciłam z pracy zła i zmęczona, z mętlkiem pytaniań które snują mi się w głowie i na które nie odnajduję odpowiedzi...az czasem same łzy cisną się na oczy i w sercu coś ściska...

W dodatku coś blog mi szwankuję...nie umieszcza właściwej daty pisanego postu albo wogóle jej nie pokazuję...ech...

Może chociaż tak osłodzę sobie ten dzisiejszy czas....



a takze urodzinowe Candy u Costy - http://www.pasje-costy.blogspot.com/


Losownie :)

Tak jak było uzgodnione, dziś 2 marca odbyło się losowanie przydasiów oraz aniołkowego kubeczka z imieniem :) Dziękuję wszystkim za miluśkie wpisy i za odwiedziny na moim blogu.
Losowanie odbyło się z samego rana - przebiegło szybko i sprawnie :)

I tak prawa rączka wylosowała Kredusię - do której polecą przydasie
a lewa rączka wylosowała Zmorkę do której pofruną na skrzydełkach Anioły

Dziewczyny proszę przesłąć adresiki :)



Jeszcze raz dziękuję i zapraszam niebawem na kolejne rozdawanie :)


A teraz kródka historia powstawania malowanego kubeczka dla laureatki. Kubeczek powstawał przez cały tydzień. Na początku kontury i pierwsze malowanie...


Po wyschnięciu jednej części kolejne malowanie...
Gdy całkowicie wyschła nałożona farba ( 48 h) na aniołkach -popełniłam trochę zdobień w formie kropeczek itp.


A dziś po losowniu zostało dopisane imię Laureatki :)
i oczywiście pomalowane i ozdobione :)
I kubeczek wykończony :)
A Zmorkę proszę o cierpliwość - gdyż jeszcze domalowane na kubku imię musi wyschnąć.


niedziela, 1 marca 2009

Wiosenny konkursik

Uroczysko - http://naszeuroczysko.blogspot.com/ - organizuje konkurski


na WYWOŁYWANIE WIOSNY -kartkami



TECHNIKA: róbcie co chcecie!!! osiągajcie cel! :)

Prace nadsyłamy na maila: bea.niebieska@gmail.com

TERMIN: do 14marca2009r.(sobota, do północy)

Wiosna jest tuż, tuż...

Pierwsza próba malowania buteleczki...

Pierwsza próba pomalowania mapciutkiej buteleczki nastapiła właśnie dziś. Oj było bardzo trudno i niestety kompozycja domków wyszła z deka krzywiasta. Ciężko jest malować na tak małej powierzchni. Może kolejne będą lepsze jak się juz wprawię...
A ta wygląda tak: