wtorek, 9 listopada 2010

Anielinka w groszki...

***
Dziś jakieś ogólne przemęczenie po pracy mnie ograneło...
wszystko cały dzień toczyło się na pełnych obrotach
i nawet czasu nie było aby napić się kawy...ech...
...więc teraz chwila oddechu przy kolacji, herbatce i z Wami ;)
***
Jakiś czas temu uszyłam Anielicę
w błękitnej sukience w białe groszki,
z serduszkiem w rączkach i w filcowych bucikach.
***
Zapodziała mi się między innym fotografiami
a tu dziś się odnalazła i jest:))
***


***
Dziękuję z całego serca za odwiedziny
i komentarze;)

37 komentarzy:

  1. Aniolek uroczy, ale kartka z poprzedniego posta cudna:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodka :) I superaśne ma buciki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna:)

    sukienka w grochy jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. *Bramsole-pięknie dziękuję:)Miło!Pozdrawiam!
    *Asica.p-buziaczek;)

    OdpowiedzUsuń
  5. *Katarina-dziękuję pięknie;)
    *Anulka-dziękuję bardzo mi miło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przecudowna!! I ten kapelusik też w kropy!!! Bomba!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny jest i ta koronkowa pelerynka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Błękitna jak niezapominajka. Mnie kojarzy się ze spacerem w słońcu brzegiem morza. Niebieskość i spokój.

    OdpowiedzUsuń
  9. *Calypso,Marta-pieknie dziękuję;)Buziaki
    *Kokon- Lilla Home Nr.13 -och piękne skojarzenie ;)Dziękuję;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje aniołki bezustannie mnie zachwycają! Są cudnie anielskie:) Ja też dziś miałam dziwnie męczący dzień, więc doskonale Cię rozumiem:) Spokojnego wieczoru :*

    OdpowiedzUsuń
  11. cóż nie bede oryginalna - śliczna, cudna ohhh ahhh ehhh
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. *Alexandra-dziękuję ślicznie:))
    *Alicja-dziękuję Kochana:))Och tak czasem są takie dni...a więc również zyczę spokojnego wieczoru:)
    *Pinki_ak-pięknie dziękuje;))

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczna jest! kocham Twoje aniołki!

    OdpowiedzUsuń
  14. *Ines-dziękuję slicznie!
    *Paulisia-dziękuję pieknie:)MIło mi na serduchu:))

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja Ci bardzo dziękuję :* Po wieczornej kąpieli i kawie (po niej śpię jak niemowle:)))) nerwy mnie opuściły i jest lepiej... A w ramach wspólnego poprawiania nastroju zapraszam do mnie na mikołajkowe Candy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne te błękitności :)) I jakie grochy super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anielinka jest śliczna i te błękity :)
    buziole :**

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedy ty znajdujesz czas na szycie takich piekności??? Bo ja ostatnio ledwo koniec z końcem wiąże jeśli chodzi o czas.....pozdrowionka serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaka fajowa w kropeczki! Super! Przychylam się do pytania Kasinat. Kiedy Ty masz czas na robienie tych cudowności? U Ciebie na blogu codziennie coś nowego!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo urokliwa Anielica !!!
    A w kropeczkach jej do twarzy !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  21. aniołeczki są w kropeczki....

    OdpowiedzUsuń
  22. *Alicja,Pest,Annasza,Artambrozja- ślicznie dziękuję;)
    *Kasianat,Ania-dziękuję ślicznie....z czasem u mnie tez krucho bo praca,dom , treningi...i każdą wolną chwilę spędzam na twórczym dzałaniu...zwłaszcza w nocy,kiedy dom śpi:))
    *Mazmik,Kaprys,Agajaw-pieknie dziekuję;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Choć ostatnio nie miałam czasu na regularne komentowanie, to podglądam Twojego bloga i niezmiennie wpadam w zachwyt nad kolejnymi cudeńkami;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie tu, bajkowo. Można zapomnieć o rzeczywistości! Będziemy podglądać. Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Po prostu fantastyczna! I te bucioszki.... cudnie:) pozdrawiam i życzę twórczego i spokojnego długiego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przesłodki... Strasznie mi się podoba!!! Jest tam mega optymistyczny,że poprawił mi humorek:) Ach...:):):)

    A co do spotkania-zapraszamy!!!:* 11 grudnia następne więc może się skusisz?:)Fajnie byłoby się tak spotkać:*

    OdpowiedzUsuń
  27. Nieziemska anielica!!!
    Cudniaste ma serducho :D
    :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Prześliczna sukienusia, cała Aniołka prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  29. Prześliczna anieliczka, chciałoby się ją przytulić :)

    OdpowiedzUsuń