niedziela, 5 grudnia 2010

Budka z ptaszkiem...

Dziś u nas trzyma mocny mróz,który ubrał drzewa w piękną biel.
Zaraz po kawcę wyjdę przed dom
aby pstryknąć kilka fotek...bo kusi ta szadź...ach kusi.
Choć z drugiej strony jak pomyślę jak tam musi być zimno...brrryyy!!!
Ale do odważnych świat należ:))
***
A wczoraj tworzyłam...
***
Podjełam się wykonania takiej budki z ptaszkiem.
Troszkę się przy niej zmęczyłam ale efekt mi się nawet podoba.
Nie jest rewelacyjna, bo piękniejsze i ciekawsze widziałam,
ale jak na pierwszy raz to chyba może być?
***
Budkę wykonałam w całości z papieru ILS-u, wycinanek ze Scrapińca
i dodatków z Magdowo.pl.
***


***
Jeszcze chciałam Wam pokazać prześlicznie uszyte serduszko
jakie otrzymałam z
***
Z serca dziękuje:)


***
Życzę Wam pięknych niedzielnych chwil !

sobota, 4 grudnia 2010

Poranek z brązem i bielą w tle...

***
Dziś w ten zimowy sobotni poranek...
kiedy to nie trzeba się nigdzie śpieszyć...
zasiadłam z kawką do twórczego działnia.
W ciszy domu i w samotności oddałam się swojej pasji twórczej.
Powstał notesik w moich ulubionych brązach i bieli...
***




***
Z serca dziekuję za wspaniałe słowa w komentarzach,
to taki balsam dla duszy.
Posyłam Wam moc uścisków
i buziaczków na ten sobotni dzień!

czwartek, 2 grudnia 2010

Zawieszka z Aniołem i sercem...

Dziś znów zasypało nasze drogi...do pracy jednak musiałam dotrzeć
i przepychać się przez zaspy...nie miałam wyjścia.Brrryyy!!!
Alez mi się nie chciało...poleniuchowałabym w ten czas w domku
przed kominkiem z kawą i ksiązką...w cieple.
Jednak tak dobrze nie ma ;))
***
W przed południe wczorajsze zajełam się szyciem,
gdyz przyszedł mi
mi pomysł na taką zawieszkę
z kieszonkami z Anielskim nadrukiem.
Dodatkiem do zawieszki jest maleńkie serducho.
***
Szyłam zawieszkę równiez z myślą o podarowaniu jej
wspaniałej i uroczej duszyczce.
Mam nadzieję że sie spodoba obdarowanej:)
***




***
I troszkę zieleni z mojego pokojowego parapetu...
taki malutki łyczek wiosny.
***
***
Ślicznie dziękuję za odwiedziny ,komentarze i maile.
To dodaje mi skrzydeł dla dalszej twórczości.
Przesyłam moc uścisków i buziaków!

środa, 1 grudnia 2010

Karteczka z konikiem na chrzest...i magiczny prezent od Pinki_ak

Zima u nas na całego...znów wieje wiatr i pada śnieg a mróz straszny.
Dziś jechałam rano do pracy samochodem...
w lekkim strach bo było bardzo ślisko na drodze,a ja boję się jeździć zimą.
Ale jakoś dałam radę...
***
Wczoraj pierwszy raz odważyłam się na wykonania karteczki na chrzest.
Długo się wahałam ,
zastanawiałam czy zaczynać
bo nie byłam pewna czy coś z tego wyjdzie.
Ale w końcu dważyłam się...i powstała...
karteczka dla chłopczyka z konikiem na biegunach.
Przyznaję, że nawet mi się troszeczkę podoba;)
***
Uzyłam papieru z ILS, Scrap Pasje i wycinanek ze Scrapinca
***


***
A taki śliczny prezencik otrzymałam od Pinki_ak.
Wspaniałe tkaninki i prześliczne kolczyki,
które mnie oczarowały...
i w dodatku w moim kolorze turkusu i brązu.
Magiczne są!
Ach z serca dziękuję za ten uroczy upominek.
Miło mi bardzo!Buziaki ślę!
***

***
Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa pozostawione w komentarzach.

poniedziałek, 29 listopada 2010

...odcięta od świata,Anioły i niespodzianka.

...i stało się ...zostałam odcięta od świata.
Musiałam dzwonić i wziąść urlop w pracy bo tak nas zasypało,
że nawet z podwórza nie mogłam wyjechać.
A tu cały czas pada i wieje
i nawet spycharka nie przejechała przez drogę aby odśnieżyć.
Więc co to będzie jutro?
Ech...
***
Więc dziś opoczywam...i twórczo sobie działam.
Tamten tydzień owocował w szycie Anieliczek z kotkiem.
I oto kolejna:)Też w brązie.
***


***
I razem...
***
***
I jeszcze śnieżne widoki z mojego okna...
***
***
Ostatnio otrzymałam piękną niespodziankę od Vena7
Monika obdarowała mnie ślicznymi tkaninami.
Jedną w śliczne gąski, (które ujeły moje serducho)
a druga jest z uroczym haftem.
W paczuszce odnalazłam również koronki, herbatki i scrapowe dodatki.
***
Kochana z serca dziękuję Ci za te wspaniałości !
Buziaczki i uściski!
Moniko potrafisz robić prawdziwe niespodzianki !
***
***
Pan listonosz przyiósł mi tez ostatnio podarunki od
Dziekuję Kochane!
Oczywiście wszystkie niedługo pokażę.
***
Dziękuję z serca za wszystkie komentarze i odwiedziny!

niedziela, 28 listopada 2010

Notes,...chwile ze szkicownika i pierwszy śnieg...

Weekend tak szybko się skończył iz nawet nie zdążyłam odpocząć
i juz jutro z powrotem powrót do obowiązków w pracy,w domu i na treningi.
Czy Wam czas też tak szybko mknie?
Wczoraj za nim poszłam do pracy,wykonałam notesik w zieleni.
Taki prosty,ale musiałam podziałać twórczo "cokolwiek":))
***


***
Jak kiedyś obiecałam przedstawiam kolejny fragmencik moich "szybkich bazgrołek"
ze szkicownika.
Rysunki wykonane piórkiem
i powstały w mojej ulubionej kawiarnii w Sandomierzu,
inspirowane twórczością Toulouse Lautrec'a.
***
***
I zawitała u mnie zima.
Od wczoraj mamy białe widoki za oknem...
miło,
ale ja już patrze na to z przerażeniem.
Obawiam się kolejnych nieprzejezdnych dróg i odcięcia od cywilizacji.
Uroki mieszkania na "końcu świata".
***
Oby było łaskawie tej zimy!
***
***
Dziękuję z serca za odwiedzinki i komentarze.
Bardzo mi miło na serduchu!

sobota, 27 listopada 2010

Wymianka z Asicą.P

Jakiś czas temu umówiłyśmy się z Asicą.P na wymiankę.
I właśnie dla Niej uszyłam Anielicę we fiolecie
z serduszkiem w kieszonce.
***



***
Asica.P wykonała dla mnie taki prześliczny przepiśnik
w moich ulubionych kolorach
i karteczkę świąteczną.
Marzyłam o takim przepiśniku juz od dawna i marzenie się spełniło:)
***
Dziękuję Kochana za tą uroczą wymiankę:)
***



***
A to fotki zrobione z mojego okna w kuchni wcześnie rano,
kiedy to wschodziło słońce...
***
***
"Nikt nie ma na własność wschodu słońca....tak samo jak nikt nie może mieć na własność pochmurnego popołudnia i deszczu dzwoniącego o szyby,
ani spokoju jaki roztacza wokół siebie spiące dziecko,
ani tez magcznej chwili, gdy fala morska rozbija się o skały.
Nikt nie może mieć na własność tego
co na Ziemi najpiękniejsze ale kazdy to może poznać i pokochać.."
"Brida"
Paulo Coelho
***
Życzę Wam miłej soboty!

środa, 24 listopada 2010

Listopadowy czas...

Ten listopadowy czas strasznie źle na mnie wpływa...
nie mogę się pozbierać,dziś znów niefajnie się czuję
łapią mnie jakieś kródkie przeziębienia
i zmęczenie bierze górę...
bo w pracy działań multum i praktycznie wiele na mojej głowie -
zwłaszcza odpowiedzialność za dzieci.
Jutro i w sobotę (dwie tury-bo duzo dzieci) organizujęmy z koleżnką z pracy,
dla maluszków i dla młodzieży-uczęszczającej do nas na zajęcia - bal andrzejkowy.
Taki pełen słodkości,wróżb i nagród :)
Mam nadzieję,ze bal przyniesie dzieciakom
wiele radości , zabawy i uśmiechu na twarzy:)
***
Ale mimo tego złego samopoczucia
nie mogę napisać ,że twórczo nic nie działam- bo działam.
Może nie jest tego za wiele ale zawsze coś
i mały konatka z szyciem i papierakami mam...
bo bez tworzenia byłoby mi cięzko wytrzymać:)
***
Więc dziś kolejna karteczeka z kopertą.
Połaczenie fioletu i lekkiego turkusu.
***

***
I jeszcze coś dla Was...z moich nocnych graficznych przeróbek.
***
***
Dziękuję że jestescie i odwiedzacie mnie na blogu:)

poniedziałek, 22 listopada 2010

Anielskie wyzwanie w Szufladzie...

I znów kolejny tydzień przed nami.
Czas pędzi nieubłaganie a weekend ( jak dla mnie )
kończy się za szybko...ech cóż poradzić... tak to już jest.
***
Przeziębienie mi mineło.
Cieszę się z tego bo już się tak nie męczę i normalnie funkcjonuję
Więc wracam w formie do treningów capoeira.Nareszcie ;)
***
Ostatnio w moim maleńkim twórczym świecie
przychodzą na świat Aniołki z kotkami.
Jeden z Aniołków powstał
na wyzwanie w Szufladzie ,które przygotowała dla Was
i dla nas Projektantek - Kaprys
pt."Anioły są wśród nas"
***
Uwielbiam Anioły i ich cichy trzepot skrzydeł...
kiedy uczą się latać...
***



***
Zajrzyjcie do Szuflady
i obejrzyjcie wspaniałe Anielskie prace koleżanek -Projektantek
***
Zapraszam do zabawy i udziału w wyzwaniu.
***
Dziękuję za wspaniałe słowa w komentarzach,
które dodają mi twórczych skrzydeł.
To takie miłe:)
Pozdrawiam i posyłam moc całusków!