piątek, 10 września 2010

Szyję Anioły...

***
Cichutko, nieprzeszkadzając nikomu...szyję Anioły...
***



***
"Przyjaciele są jak ciche Anioły, które podnoszą nas,
kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać..."
Antoine de Saint-Exupery
***

czwartek, 9 września 2010

Jesienne Candy

Zapraszam Was na
JESIENNE CANDY
***
Na poprawę jesiennnego nastroju
chciałabym obadarować Was tymi drobiazgami,
a są to:
*Uszyta przeze mnie Anielica -Ogrodniczka z konewką
*Cztery jesienne tkaniny
*Notesik z konikiem morskim
*Mulinki zielone
*...i niespodzianka
***
***
Zasady oczywiście te same jak zawsze:)
***
Zapisy na Jesienne Candy
trwają do 22 października
a losowanie odbędzie się dzień później.
***
Serdecznie zapraszam do zabawy!!!

środa, 8 września 2010

Notesikowo...

***



***
"I trzeba być wielkim przyjacielemi i mocnym przyjacielem żeby przyjść i przesiedziesz z kims całe popołudnie tylko po to żeby nieczuł sie samotny.Odłożyłć swoje wazne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę..."
Anna Frankowska
***
Ciepło Was pozdrawiam!
Choróbsko męczy mnie nadal...a do tego stres...wszysko w jednym czasie
przyszło mi znosić...
dlatego dziś dalsza część twórczego odpoczynku i odstresowywania się
i kolejny notesik*

wtorek, 7 września 2010

W zieleni...nadzieji...

Wczoraj po pracy
poprawiałam sobie samopoczucie po przez twórcze działanie.
Więc cichutko w swoim ulubionym kąciku
przy palącym się kominkowym ogniu
kleiłam i wycinałam...z zieleni:)
I wyszedł mi taki notesik.
***
Dziś będzie podobnie...bo nic innego nie jestem wstanie podziałać w domu
gdyż złapało mnie okropne przeziębienie...ech...
***



***
W tym miesiącu czekają mnie wielkie zmiany w pracy ...jestem trochę zagubiona,
czuję się tak jakoś bezradnie,choć znajomi wspierają mnie
... staram się nie myśleć o tym co będzie.
Są dwa pewniki, wyjścia -albo będzie dobrze albo będzie źle.
Trzymajcie za mnie kciuki.
***
Ślicznie dziękuję za odwiedziny i komentarze dodają skrzydeł:))
Buziaczki posyłam!
***

poniedziałek, 6 września 2010

Wymianka z Pinki_ak

Dziś chciałam pochwalić się uroczą wymianką z Pinki_ak.
Otrzymałam od Anetki same wspaniałe i urocze
rzeczy a wszystko w moich ulbionych kolorach turkusu i brązu.
***
Kiedy otworzyłam kopertę ujrzałam pięknie wykonane pudełeczko.
A w pudełeczku skarby,
schowana była prześliczna bizuteria.
Och ileż sprawiła mi radości i jeszcze te kolorki...ach.
Cieszę się cały czas:))
***
Jednak to nie wszystko.
Otrzymałam również urocze minaiturkowe chocheleczki:))
Śliczne i bardzo praktyczne do sałatkowych sosów.
***
Anetko z całego serca dziękuję Ci za tewszystkie wspaniałości i wymiankę.
Było mi bardzo miło. Posyłam uściski i całuski!




***
Życzę miłego poniedziałkowego dnia.
A ja biegnę do pracy...bryyy tak mi się nie chce bo takie zimno.
Buziaczki!

niedziela, 5 września 2010

Anielina...

Wczorajszy dzień spędziełam przy maszynie .
Nie miałam zadnych ważnych zajęc domowych,
więc mogłam sobie pozwolic na twórcze leniuchowanie.
Uwielbiam taki czas:)
***
Jakiś czas temu zakupiłam sobie
taka fajną tkaninkę lniano-bawełnianą...i nie miałam pomysłu co z niej uszyć...
aż do wczoraj:D
***
I przyszła na świat taka Anielica :)
***



***
Ślicznie dziękuję za odwiedzinki i komentarze.To takie miłe:)
Miłej i pięknej niedzieli życzę!

sobota, 4 września 2010

Wymianka z Arsarnem

***
Kilkanaście dni temu umówiłam się z Arsarnem na wymiankę.
I już dziś mogę się cieszyć
prezencikami jakie otrzymałam od Kochanej Agatki.
***
Wszystko takie urocze... i w klimacie który bardzo lubię :)


***
Anioł jest przepiękny...oczu oderwać nie mogłam...patrzyłam i patrzyłam.
Trzyma w rękach słodkiego misia:)
A w komplecie do Anioła było jeszcze urocze serce :)
***
Dziś zajął miejsce na mojej Anielskiej ścianie,wśród innych Aniołów...
mam nadzieję,że będzie mu tam dobrze :)
***
***
Arsarnem uszyła dla mnie równiez taki przesliczny woreczek...
a w środku były urocze przydasie:)
Piękny jest!
Będę w nim przechowywać malutkie skarby:)
***
***
I jeszcze te piękne tkaninki z których będę sobie coś czarowałą :)
Uwielbiam dostawać materiałki !
***
***
A to moje podarunki dla Arsarnem.
Fotka zapożyczona ...bo niezdązyłam zrobić zdjęcia!
***
***
Dziękuję Ci Agatko za tak wspaniałą wymiankę...te wszystkie
prześliczne rzeczy,które dla mnie wykonałaś!
Kochana jesteś:)
Jest mi niezmiernie miło i ciepło na serduchu:))
***
Uściski i buziaczki posyłam wszystkim odwiedzającym!
Biegnę do szycia a Wam życzę miłej soboty!

piątek, 3 września 2010

A ja mam włosy rude...

Ach dziś u nas piękny dzień ze słoneczkiem...jak miło:)
***
Wczoraj wezwali pilnie Miśka do pracy, bo znów u nas ogłosili stan alarmowy na wodach.
Ma nadzieję że nic groźnego się nie wydarzy...cięzko jest przeżywać i słuchać o tym tyle razy.
Więc wczoraj musiałam uspokoić myśli i się czymś zająć .
Szyłam sobie w samotności...Anielice.
Powstały dwie.
Ale dziś przedstawiam jedną.
Ulubienicę...
Kiedy ją skończyłam to buzia sama mi się do niej uśmiechała :D
***



***
Z całego serducha dziękuję Wam za wspaniałe i dobre słowa,
które piszecie w komentarzach...jest mi tak miło:)
Każdy z nich bardzo cieszy:)

czwartek, 2 września 2010

Kubeczkowe malowanie...

Wczoraj pan listonosz przyniósł
mi "farbową" przesyłkę.
Zbierałam na nie pieniądze przez trzy miesiące
i w końcu się udało:)
Cieszę się ,że mam juz farby do ceramiki,
które można wypalać w piecu.
Ponoć później są bardzo trwałe a naczynia nadają
się do użytku.
Teraz jeszczę muszę zakupić piekarnik do wypalania:)
***
Musiałam wypróbować i jestem w trakcie malowania
(oczywiście) kociego kubeczka...
***
***
Ostatni dzień urlopu zamierzam dobrze i twórczo sporzytkować,
bo później będzie brakowało mi czasu,
ale postaram się odwiedzać Wasze blogi i
regularnie małe co nieco pokazywać u siebie :))
***
Internet działa mi fatalnie...przez tą pogodę.
Niechciał zamieścić zdjęć a juz nie wspomnę o otwieraniu stron...ech.
***
Posyłam ciepłe pozdrowienia i życzę aby nam słoneczko zaświeciło:)