poniedziałek, 8 października 2012

Anielica Aurelia...

Czy u Was też tak zimno i deszczowo? U mnie tak...aż człowiek zaszyłby się w taką pogodę w domku pod kocykiem z herbatką i książką...niestety obowiązki czekały...
ale za to jutro i pojutrze trochę odpoczywam od zawodowej pracy...muszę poświęcić trochę czasu na uporanie się z domowymi zaległościami.
***
Dziś chciałam pokazać Wam Anielicę Aurelię  
ze skrzydlatym przyjacielem -kotkiem.
***




***
Uściski posyłam i ciepłe myśli  dla Waszych serc!
***
A jeśli obejrzycie i spodoba Wam się moje zdjęcie zgłoszone do konkursu fotograficznego
 to proszę o głosy
o TU
 Z całego serca dziękuję!

45 komentarzy:

  1. Tak, było naprawdę paskudnie... dopóki nie zobaczyłam tego kociaka-pegaza :) Super jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. I cóż, że zimno i słota, ta anielica i jej kotek niczym dobra wróżka rozjaśni każdy dzień. Piękna para. Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anielski kot jedyny w swoim rodzaju.Dobrana z nich para:)
    Dodam,ze u mnie/opolskie/też zimno,deszczowo i nie miło,co mnie wale nie zraża do niczego,pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie są koty tam jestem i ja :) Ten skrzydlaty skradł moje serce i nie wiem czy szybko się z tego otrząsnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka słodka! Piękna i kolorowa, taka bardzo letnia na przekór pogodzie! I ten kocurek, jest po prostu rewelacyjny:) Pozdrawiam cieplutko w w ten bardzo chłodny wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aurelia jest przepiękna. Kolory fantastyczne, ciepłe i pełne miłości. A kiciuś bardzo kochany i chyba lubi Aurelię. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna różowa panna! A kociak skrzydlaty jaki sympatyczny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Anielica jest śliczna, ale skrzydlaty kot mnie rozbraja- jest boski!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolory i anieliczka z kotkiem w sam raz dla dziewczynki -świetna parka :)
    Podusia jest u mnie - jak tylko skończę kapę, to biorę się za Twoją krateczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie szyjesz i masz świetne pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czym jest wredna pogoda za oknem, skoro u Ciebie takie cudowności? :) A kotek po prostu pierwsza klasa, taka wisienka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna anielica i piękne ma imię:)Kociak:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Anielica to sam urok i wdzięk!Piękną ma sukienkę w ładnym kolorku.Kotek do przytulania!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas dzisiaj również bardzo zimno...już tęsknię za ciepełkiem :)Ale jak oglądam Twoje anielice w tych cudnych kolorkach to zaraz mi cieplej:)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale sliczna , a ten kotek rozbrajający !

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny duet - anielica romantyczna a kotek przesłodki

    OdpowiedzUsuń
  17. Anelica boska.I ten kolor!Mój ulubiony.A kotek jest prześliczny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow!! Aurelia jest przecudna!!! NO i ten KOT!!!! rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna Aurelka a jej skrzydlaty kociak przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. dla mnie anielica z kociakiem rozczulające, piękna, delikatna kolorystyka, wszystko jak zwykle perfekcyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna praca :) A w Kłodzku dziś pierwszy przymrozek i skrobanie szyb w samochodzie przed wyjazdem do pracy:(

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ piękne! :) Przytulam anielicę i kociaka jej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. no nie...ten kotek jest the best!!!! świetne masz pomysły!
    oczywiście Aurelia też cudna:)
    pozdrawiam ciepluteńko:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Różowiuśka taka śliczna ;-))))
    Kocham Twoje Anielice !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna Anielica, ale kotek mnie "rozbroił":)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Aurelka z kotkiem to cudny obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękności! Zwłaszcza kotek przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń