środa, 7 grudnia 2011

Konik w groszki...kartka ze szkicownika...

Dziś trochę mniej świątecznie, mniej zimowo...
coś innego...
czyli kartka z mojego szkicownika,
na której zamieszkał konik w groszki...
a wszystko za sprawą mojego magicznego czarnego cienkopisu.
***


***
Pozdrawiam Was ciepło*

Wyniki Mikołajkowego Candy...

Dziękuję Wam serdecznie za udział w moim Mikołajowym candy.
Podzieliłyście się wspaniałymi opowieściami
i wspomnieniami o mikołaju... przeczytałam je po kilka razy...
niektóre mnie wzruszyły a inne wywołały szeroki uśmiech na twarzy...
Z wielką chęcią obdarowałabym wszystkich...ech...
Ale do rzeczy...bardzo urzekło mnie i rozbawiło...
"Obcym nie otwieram..."
więc pierwsza niespodzianka wędruje do:
a druga niespodzianka wyłoniona drogą losowania
z użyciem Random.org pofrunie do
***
Gratuluję i proszę o adresiki abym mogła
wysłać do Was niespodzianki.
***
Serdecznie pozdrawiam.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Bałwanki z bawełny i lnu...

Uszyłam dziś kolejne bałwanki z bawełny i lnu...
taka chwila relaksu dla siebie po pracy...
***



***
Ostatnio zakupiłam sobie, kilka wspaniałych serwetek z Anielskimi motywami
oraz nowe porcje herbatek z pobliskiego sklepiku Świat Herbaty.
Jedna pokrzywowo-cytrynowa (bardzo orzeźwiająca)
a druga rozgrzewająca z nutką goździków...na zimne wieczory ;)

Wszystkiego dobrego Wam życzę.
Dziękuję za miłe słowa dodają twórczych skrzydeł:)
Buziaki!

niedziela, 4 grudnia 2011

Świąteczna Anielica...

Czas biegnie dla mnie za szybko...chwil brakuje aby zając się sprawami ważnymi i mniej ważnymi...brakuje codzienności aby przesiąść na chwile z ulubioną książką...herbatą...porozmawiać...Bo tydzień bardzo pracowity i zabiegany.
Jednak zostaje niedziela, która spędzamy rodzinie lub wśród przyjaciół,
na pogaduchach o życiu, radościach i smutkach,tęsknotach...
to taki dobry czas śmiechu i czasem łez.
Oby nigdy go nie zabrakło...i nie zabrakło tego klimatu.
Bo moja niewielka część życia
już pokazała mi jak często można zwieść się na ludziach
czasem właśnie tych najbliższych...
tylko dlaczego i czym to jest spowodowane?
Nie umiem wyjaśnić tego stanu, który kieruje ludźmi...ach...
***
A w głowie wciąż tekst piosenki...
"...nie daj mi (nam) Boże skosztować,
tak zwanej życiowej mądrości,
dopóki życie trwa,póki życie trwa..."-M. Rodowicz
Oby po dzisiejszym dniu było wszystko dobrze... modlę się...
do Aniołów...tych od naszej opieki...Jego i mojej...
***
Wczoraj szyłam Świąteczne Anielice...oto jedna z nich*
***



***
Serdecznie Was pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa w komentarzach.
Ślę uściski niedzielne:)

piątek, 2 grudnia 2011

Śliczności od Ani...

Śliczności od Ani
z bloga Pracownia Filcer...


...ach nie mogłam się oprzeć tej wspaniałej biżuterii...
zwłaszcza w moich ulubionych kolorach brązu z dodatkiem lekkiej niebieskości...
***



Przepiękne tkaninki...och już mi się marzą takie wiosenne Anielice i ptaszki...

***
Aniu dziękuję za wszystko serdecznie:)
Uściski*
***
Miłego i sympatycznego weekendu Wam życzę!

czwartek, 1 grudnia 2011

Mikołajkowo od Maj.

Maj obdarowała mnie takim wspaniałym Mikołajkowym prezencikiem...
Zapachniało świętami...
***
Dziękuję Kochana
wspaniałą niespodziankę mi uczyniłaś *
Uściski!



***
Ciepło Was pozdrawiam...resztką moich sił, które mi pozostały...
bo znów nie miły i nie łaskawy czas chyba dla mnie nastał...
Buziaki posyłam:)

wtorek, 29 listopada 2011

...na prezenty ...skarpetka...a może bucik?

Zasiadłam do maszyny i uszyłam skarpetkę
a może bucik -zawieszkę na prezenty,
z liniano bawełnianej tkaniny...
Zainspirowana przez Maj.




***
Ciepło Was pozdrawiam:)

poniedziałek, 28 listopada 2011

Bałwanki...

Dziś pół nocy wiatr nie pozwalał spać...a nad ranem to już całkiem nie było mowy...
więc za nim poszłam do pracy
zajęłam się porządkami w domu i zdążyłam nawet zrobić pranie...
Po pracy miałam dużo więcej czasu,
(chyba zacznę dużo wcześniej wstawać ...)
który w pełni wykorzystałam przesiadując w pracownie
i uszyłam z liniano - bawełnianych tkanin
dwa bałwanki z woreczkami prezentowymi.
Wpadł mi taki pomysł do głowy...przelałam na papier tworząc wzór i tak są:)



***
Wczoraj zakupiłam sobie kolejne ulubione czasopisma...
...lektura na wieczór ...
przy kominku i z kubeczkiem ciepłej herbatki rabarbarowej..
***
...bałwanki już ją przeglądają..

***
Z całego serca dziękuję Wam za odwiedzinki
i miłe słowa, które pozostawiacie...
to balsam dla duszy...

niedziela, 27 listopada 2011

Mikołajkowa karteczka...

Wielkimi krokami zbliżają się Mikołajki i Święta
i z tej okazji wykonałam taką karteczkę
w lekkich brązach i z nutką bieli, którą zgłaszam na wyzwanie
***


...a ja już powoli zaczęłam rozglądać się i tworzyć prezenty
dla najbliższych z rodziny,przyjaciół, znajomych tych którzy są tu zemną blisko
i tych którzy są trochę dalej,
których poznałam w twórczym świecie...
***
Nadchodzi piękny czas... miłości, nadziei i dobrego serca...
***
Ciepło Was pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia*