niedziela, 4 grudnia 2011

Świąteczna Anielica...

Czas biegnie dla mnie za szybko...chwil brakuje aby zając się sprawami ważnymi i mniej ważnymi...brakuje codzienności aby przesiąść na chwile z ulubioną książką...herbatą...porozmawiać...Bo tydzień bardzo pracowity i zabiegany.
Jednak zostaje niedziela, która spędzamy rodzinie lub wśród przyjaciół,
na pogaduchach o życiu, radościach i smutkach,tęsknotach...
to taki dobry czas śmiechu i czasem łez.
Oby nigdy go nie zabrakło...i nie zabrakło tego klimatu.
Bo moja niewielka część życia
już pokazała mi jak często można zwieść się na ludziach
czasem właśnie tych najbliższych...
tylko dlaczego i czym to jest spowodowane?
Nie umiem wyjaśnić tego stanu, który kieruje ludźmi...ach...
***
A w głowie wciąż tekst piosenki...
"...nie daj mi (nam) Boże skosztować,
tak zwanej życiowej mądrości,
dopóki życie trwa,póki życie trwa..."-M. Rodowicz
Oby po dzisiejszym dniu było wszystko dobrze... modlę się...
do Aniołów...tych od naszej opieki...Jego i mojej...
***
Wczoraj szyłam Świąteczne Anielice...oto jedna z nich*
***



***
Serdecznie Was pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa w komentarzach.
Ślę uściski niedzielne:)

56 komentarzy:

  1. Wszystko dzieje się po coś i ma swój głęboki sens, tylko my nie zawsze jesteśmy w stanie to zobaczyć......
    Pozdrawiam serdecznie i życzę ufności w dzisiaj i jutro.....
    Anielica jest przepiękna, słów brak!
    Przesyłam ciepłe myśli:)

    OdpowiedzUsuń
  2. *Ewkiki-serdecznie Ci dziękuję. Tak wszystko ma jakiś sens...tylko nam czasem trudno to ocenić. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest cuuudowna! W pięknych, świątecznych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. *Boei-dziękuję serdecznie;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak pieknie ją ubrałaś :D prześliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. I nie martw się- ludzie mogą czasem zrobić nam przykrość, ale nie pozwólmy, by zatruwali nam duszę i niszczyli radość życia:) Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  7. *Boei-dziękuję. Tak potrafią zranić..i z jakiś nie wiadomych przyczyn odwrócić się plecami.To często boli. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. *M(aniek)-serdecznie dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trudno czasami zrozumieć postępowanie drugiego człowieka w szczególności kiedy to postępowanie jest złe ale trzeba mieć wiarę końcu nie wszyscy są źli ...
    I przyznam Ci się że też wierzę w Anioły ...
    Anielica śliczna taka ... świąteczna :-)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. *Skimmia-dziękuje serdecznie za dobre słowa.Tak,zawsze trzeba mieć wiarę.
    Ciepło Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. *Gosia S.-dziękuje serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudna anielica w świątecznym klimacie :) pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
  13. *Kiciula {Gatto-Arte}-serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też tak ma, że czuję jak życie mi ucieka przez palce i mknie nieubłaganie wciąż szybciej i szybciej, a tyle by się chciało zrobić, zobaczyć... dużo pięknych chwil Ci życzę kochana wśród wspaniałych ludzi i serdecznie dziękuję za odwiedziny!
    Anielna przepiękna, zachwycająca jak wszystkie Twoje prace, ślę ciepłe pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ratunkiem od czarnych myśli jest, prócz Przyjaciół i Bliskich, nasza pasja i przeświadczenie, że jesteśmy jednak coś warci. I tego się trzymaj :) A ludzie... cóż, są zawodni, ale - jestem o tym przeświadczona - nikt nie chce być zły, tylko czasem tak się jakoś zamota, zaplącze, w narożnik wpędzi i potem nie wie, jak to odkręcić, bo jakaś duma nie pozwala albo inne potwory. Sami też często zawodzimy, przykrość sprawiamy, nawet nie zawsze zdając sobie z tego sprawę...
    Ale za to anielica cudna, z tą szarfą i w czerwieni na wskroś i w każdym calu świąteczna :)))
    Pozdrawiam barbórkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczna anielica patrząc na nią zapomina się o kłopotach. Ja się też już parę razy zawiodłam i to na rodzinie i zastanawiam się dlaczego,ale wtedy myślę o tym co mam:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. *Bulma-serdecznie dziękuję za miłe słowa;)Och wiem...czas ucieka przez palce...ucieka. Pozdrawiam serdecznie.
    *Chranna-Tak masz rację, takim ratunkiem często jest twórczość to w niej można przemyśleć ważne rzeczy.Tak ludzie są zawodni...i nam czasem to też się zdarza czasem nawet nie wiedząc kiedy...słowem.Dziękuję za miłe słowa;)Pozdrawiam!
    *Wanda-dziękuje Wando serdecznie za miłe słowa.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Anielica przesliczna:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna Anielica :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  20. prześliczna i taka w świątecznym klimacie! pozdrawiam oraz zapraszam do siebie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. *Asia-dziękuję,miło mi!
    *Klaudia GR-dziekuję serdecznie;)
    *Lilka-pięknie dziękuję:) Pozdrawiam ciepło!
    *Nowalinka-dziękuję serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. PRZEPIĘKNA!!! Świąteczny klimat w pobliżu ;)
    A prywatnie życzę, by wszystkie zmartwienia znikły, tak jak ten pierwszy śnieg na mojej suwalszczyźnie :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest piękna =] Bardzo świąteczna...
    Mam nadzieję, że wszystko się ułoży =]

    OdpowiedzUsuń
  24. *Aicena-dziękuję pięknie za miłe słowa.Ciepło pozdrawiam!
    *Pest-serdecznie dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna Anieliczka :)
    pozdrawiam cieplutko i życzę dobrego tygodnia :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna i w bardzo świątecznych kolorach :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna, czy jest możliwość kupna?

    OdpowiedzUsuń
  28. Olá !!!

    Que belo trabalho...amei !!!

    Beijinhos

    Ana

    OdpowiedzUsuń
  29. Anielica cudna, a co do łez... Łzy są kąpielą duszy... Niemniej wolę, by dla mnie i dla innych były oznaką albo ogromnego szczęścia, albo dobrych wzruszeń. :) Uściski Peninio i uśmiechnij się :)

    OdpowiedzUsuń
  30. a mnie się nasunęła piosenka, którą śpiewają artyści z Czerwonego Tulipana:
    "kardynała Richelieu sekret wam dziś zdradzę:
    od przyjaciół, Boże, strzeż - z wrogami sobie poradzę"...
    Anielica jest urocza - w tej krateczce, z tym kwiatuszkiem i szarfą... cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  31. *Magda-miło, dziękuję:)
    *Paulina S.-dziękuje serdecznie.
    *Deco-pasja-dziękuję serdecznie i wzajemnie. Pozdrawiam!
    *Pusia-serdecznie dziękuje;)
    *Kama-serdecznie dziękuje. Tak:)
    *Faniquito-thank You!
    *Palmette-dziękuję serdecznie. Och ja też wolę łzy szczecią i radości ale zdarzają się i te inne. Życie takie już jest. Raz radość raz smutek...
    Ciepło Cię pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  32. *Ewa-serdecznie Ewo dziękuję za odwiedziny i miłe słowa;)
    Och tak te słowa też często goszczą w mojej głowie;)Pozdrawiam ciepło!Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna anielica:) z ogromnym urokiem:)
    Trzymaj sie ciepło i nie dawaj złym myślom:) Jesteśmy ułomni jako ludzie i czasem niechcący ranimy innych, ale trzeba mieć wiarę zawsze w to,ze będzie dobrze:) Buziolki:)

    OdpowiedzUsuń
  34. jestem od zawsze zauroczona twoimi anielicami i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  35. *Ludkasz-serdecznie dziękuję za dobre słowa z serca.Ciepło pozdrawiam Kochana!
    *Mm-dziękuję przepięknie!Miło mi!

    OdpowiedzUsuń
  36. Twoja anielica jest cudowna. A ludzie czasem są delikatniejsi od róży a czasem twardsi niż głaz.

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna Anielica, aż się cieplej robi na duszy jak się na nią patrzy. I humor od razu się poprawia. I odliczanie do Świąt jakoś tak przyspiesza ...

    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie wiem ale chyba masz jakieś układy z aniołami Peniniu :) bo Twoje anielice są anielsko piękne.
    Pozdrawiam i życzę mniej zalatanego tygodnia ,byś znalazła w nim czas na przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ależ mnie dawno u Ciebie nie było. Anielica piękna i perfekcyjna jak zawsze. Ma śliczną suknię.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. *BB-serdecznie dziękuję za dobre słowa:) pozdrawiam!
    *Marta-miło na sercu. Dziękuję i pozdrawiam ciepło Marto!
    *Eniutek-dziękuję serdecznie:) Bardzo mi miło:)Pozdrawiam ciepło!
    *Ania-dziękuję za odiwedzinki i miłe słowa:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Gosiu,wiem,że to niewiele,ale ja ciągle trzymam kciuki,żeby wszystko było dobrze!piękne rzeczy tworzysz i dobrze,że mimo trudności tego nie zaprzestałaś...
    pozdrawiam serdecznie:)i niech niedziele trwają u Ciebie cały tydzień!
    m.kuternowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepiękna anielica - bije od niej ciepło!
    A z ludźmi jest niestety różnie ech... książkę bym mogła napisać, ile razy dostałam po tyłku:( Ale trudno... nie zmienimy wszystkich - najważniejsze byśmy sami byli dobrzy i nie dali się... wszystko co robimy wraca do nas z podwójną siłą:) ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak tylko przeczytałam tytuł posta,wiedziałam ,że będzie ubrana w piękne czerwienie...i prosze bardzo jest!!! cudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. śliczna...świąteczna panienka..

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękna Anielica!!! Co do ludzi...tak to już jest, ale myślę, że najważniejsze to nie zawieść się na samym sobie...
    Buziaki przesyłam!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. Anielica urocza !!!
    Małgosiu tworzysz takie piękne "ziemskie anioły" że napewno ich bracia i siosrty w niebie mają Cię w opiece !!!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  47. Śliczna jest! I wiem jak pięknie i starannie uszyta i jak pięknie i starannie zapakowana będzie dla Tego kto kupi na prezent sobie albo Kumuś.
    Dziękuję za przepiękna przesyłkę która dziś w dzień moich urodzin do mnie dotarła! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  48. ależ cudna ta lala... przepiękna....
    Peninio, na świecie są źli ludzie, tego nie unikniemy, więc szybciutko zapomnijmy o tych złych a skupmy swoją uwagę na dobrych, wtedy żyć będzie się nam dużo łatwiej, przyjemniej...
    wiem, że to nie tak łatwo zrobić, bo ci źli bardzo często dbają o to, aby o nich nie zapomnieć...
    najważniejsze to nie dać się sprowokować do złych zachowań i postępowań.
    serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń