sobota, 12 lutego 2011

Anielica z poduszeczką, malowane serduszko i co polecam do czytania...

Dziś u nas cały dzień było bardzo zimno i wiał silny wiatr...
choć od czasu do czasu wychodziło zza chmur słoneczko
to i tak nie chciało mi się nigdzie wychodzić...bryyy.
Leniuchowałam i wygrzewałam się przy kominku z herbatką :))
***
Trochę czasu poświęciłam na szycie...i malowałam...
w tygodniu brakuje mi czasu,
więc dziś starłam się nadrobić zaległości.
Powstał więc taki Aniołek w jasnych kolorach,
ozdobiony koronkami a sukieneczkę zdobią mu kwiaty z materiału.
W rączkach trzyma podusię ręcznie pomalowaną z napisem Home.
***



***
Serduszko z motywem ptaszka pomalowałam brązową farbą do tkanin.
***
***
Ostatnio zakupiłam sobie książę "Ucieczka z Auschwitz"...
przeczytałam jednym tchem...
niesamowita historia, poruszająca serce...polecam Wam!!!
***

***
Dziękuję za wspaniałe słowa w komentarzach .
Pozdrawiam ciepło:)

piątek, 11 lutego 2011

Pani Królikowa z marchewką...

Wiosenna Pani Królikowa z marchewką:)
***


***
Dziękuję za wszystkie odwiedzinki i ciepłe słowa:)
Miłego wieczoru :)

czwartek, 10 lutego 2011

Chłopiec bez imienia oraz losowanie Klementynki...

Dziś u nas był piękny dzień...bardzo słoneczny
i tak uroczo pachniało w powietrzu wiosną...ach :)
***
Przed pracą udało mi się skończyć obrazeczek, zaczęty jakiś czas temu.
Malowany akwarelami na papierze
z przewagą koloru fioletowego, turkusowego i zieleni...
tak jakoś połączenie tych kolorów bardzo mi się spodobało.
...szukałam w głowie pomysłów na imię lub tytuł i nic nie znalazłam...
a na myśl przychodziło mi tylko jedno "Chłopiec bez imienia"
***
***
Jeden z moich obrazeczków można zdobyć zapisując się tu
***
***
Wczoraj miało odbyć się losowanie Klementynki i...
przepraszam Was bardzo ale zapomniałam.
Skleroza!
Więc nadrabiam szybciutko zaległości.
Szczęśliwie wylosowaną przez Miśka jest .....
Gratuluję z całego serducha i proszę o adresik :)
***
Mam nadzieję, że Klementynka będzie grzeczna
i będzie się dobrze sprawować w nowym domu u Joanny:)
***
***
Cieplutko Was pozdrawiam:)

środa, 9 lutego 2011

Karteczka miłosna...

Dziś cały czas od rana prześladował mnie pech...
och co za dzień miałam fatalny!!!
***
Karteczka miłosna...we fiolecie.
***


***
Dziękuję za komentarze, które dodają mi twórczych skrzydeł:)
Buziaki!

wtorek, 8 lutego 2011

Romantycznie w zieleni...

Dziś już czuję się dużo lepiej...
znów mogę normalnie funkcjonować i tworzyć:)
Więc musiałam przed pracą usiąść
do swoich papierków, gazetek i dziurkaczy aby coś podziałać.
I przy kawce i słodkim ciasteczku powstał notesik w zielni,
taki z nutką romantyzmu.
***


***
Serdecznie Was pozdrawiam
i dziękuję za miłe słowa w komentarzach:)

poniedziałek, 7 lutego 2011

Ptaszek z latarenką...i niespodzianka dla Was:)

Witajcie z samego rana.
Och weekend miałam fatalny, zamieszany i mało twórczy
a najgorszy był ten straszny ból głowy,który nie pozwolił mi funkcjonować.
...i całkiem jeszcze nie przeszedł...ech a do pracy iść trzeba.
Przez to wszystko nie udało mi się pojechać w sobotę do Rzeszowa...
och było mi strasznie smutno z tego powodu...
Czasem tak jest...
***
Wczoraj wieczorem namalowałam tylko taki malutki obrazeczek
akwarelami na papierze.
Kolejny ptaszek tym razem z latarenką.
***

***
I malutka niespodzianka dla Was:)
Wśród osób które zostawią komentarz pod tym postem
w Walentynki wylosuję osóbkę,
której namaluję malutki obrazeczek na papierze
do wyboru ptaszek z klateczką lub latarenką:)
***
Miłego dnia :)

czwartek, 3 lutego 2011

Anielica z torebeczką

U mnie znów zima...wczoraj padało cały dzień...brryyy...
Nic tylko nie wychodzić z domu
i delektować się herbatką przy kominkowym ogniu.
***
Dziś poranek fatalny...w sumie wczoraj wszystko się zaczęło
od strasznego bólu głowy i który dalej trwa.
Niefunkcjonuję i chyba zamiast do pracy zawitam do lekarza...
Czuję jakby cały mój organizm był czymś dziwnie zmęczony.
***
Kilka dni temu uszyłam tildową Anielicę z torebeczka
w błękitach.
***



***
Ciepło Was pozdrawiam i życzę miłego oraz pogodnego dnia.
Dziękuję z całego serca za komentarze i odwiedzinki.

środa, 2 lutego 2011

Karteczka z serduszkami w zieleni...

***
Dziś karteczka w zieleni i z małymi białymi dodatkami.
Powstała już jakiś czas temu...ale jakoś nie było okazji aby ją pokazać.
A dziś w sumie cały dzień "chodził za mną" kolor zielony,
pewnie to wszystko z nieopisanej tęsknoty za wiosennymi porankami,
śpiewem ptaków i kwiatami...ach kiedy ta zima minie?!
***


***
Dziękuję za wszystkie miłe komentarze:)

wtorek, 1 lutego 2011

Madonna z dzieciątkiem...

... w soboty, kiedy znajduję chwilę czasu
wybieram się z samego rana na pobliski pchli targ.
Uwielbiam giełdy staroci, atmosferę
i piękno tych wspaniałych przedmiotów z duszą
Każdy z nich ma swoją historią i legendę.
Wyszukuję i kupuję rzeczy,które przemawiają do mnie i przyciągają swym magicznym wyglądem...i są niepowtarzalne.
Niektóre z nich wymagają naprawy, renowacji po prostu"nowego "życia.
Kąciki mojego domu zapełniają więć niebanalne przedmioty...
chcę aby kiedyś w "moim miejscu" powstał uroczy
i romantyczny klimat...taki płynący z serca.
***
A niedawno właśnie zakupiłam piękną Madonnę z dzieciątkiem.
***



***
Ciepło Was pozdrawiam*