W ciszy mego pokoju szyję Anioły...ach jaki to dla mnie dobry czas...
... moje oczy błyszczą, ze mogę zająć się tym co lubię najbardziej...
Właśnie w takich chwilach czuję się wolna...
***
Wczoraj popołudniem przyszła na świat taka Anielica w brązach o imieniu Joanna.
Sukienkę uszyłam z materiału ,który podarowała mi Agajaw,
ozdabiając ją bawełnianymi koronkami.
Na sukienkę nałozyłam brązowy fartuszek z motylkowym nadrukiem,
który sama wykonałam;)
***
Wieczór spędziłyśmy z Joanną przeglądają nowe magazyny
Country &Home i Werandę ;)
***




A w poniedziałek ukazało się w Szufladzie kolelne wyzwanie juz dziewiąte,
które przygotowała dla nas i dla Was Artambrozja
***
Do tego wyzwania przygotowałam
taką prostą jesienna karteczkę,którą podarowałam Magdzie
z bloga Prezentowisko -Miejsce Sympatycznych Klimatów ;)
***
Zapraszam Was oczywiście do udziału w zabawie.
***
*** Serdecznie Was pozdrawiam i dziękuję za milutkie komentarze
...dodają mi twórczych skrzydeł!


































