wtorek, 5 października 2010

...płyneły

...łzy płyneły tak długo...a Anioły płakały razem ze mną...
***


***
Uściski posyłam!

48 komentarzy:

  1. Tylko czemuż płaczą skoro są takie piękne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gosiu... płacz, jeśli musisz, potem weź głęboki wdech i zostaw przeszłość za sobą...
    piękny aniołek
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. hej, nie wpadaj znów w minorowy nastrój, zobacz jak piękna jesień dookoła :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny!
    to chyba łzy szczęścia powinny byc!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciężko Ci :(
    Ale i perłopław cierpi, żeby powstała perła

    OdpowiedzUsuń
  6. Peninko czasem trzeba popłakać żeby odświeżyć duszę:) byle nie za często CI się to zdarzało:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny ten aniołek w błękicie. :)) Mam nadzieję, że już lepiej, Małgosiu, co?...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciepełko posyłam:) Aniołek śliczniusi!

    OdpowiedzUsuń
  9. ściskam mocno, żeby już łzy przestały płynąć...
    czasem po prostu trzeba popłakać...
    a aniołek cudny!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przytulam Cię mocno!
    Anioł boski!
    :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  11. przyjdzie czas,że łzy wyschną i będą się uśmiechały...śliczne Twoje Anioły...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie rycz mała, nie rycz! Cuda tworzysz, przepiękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też czasem siedzę i łzy same płyną.
    Przychodzi nowy dzień, nowe zadania ,nowe zachwycenia i wciąż do przodu.
    Głowa do góry,smutki na bok.Twoje Anioły się uśmiechają i są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ależ ja zawsze z chęcią Was odwiedzam! Jesteście moją inspiracją, mimo że czasem nie pozostawiam po sobie śladu...

    OdpowiedzUsuń
  15. Smutasie!Jutro będzie lepiej!Pozdrawiam serdecznie!A aniołek - cudo!

    OdpowiedzUsuń
  16. Anioły płaczące też są śliczne, choć ten nie wygląda na zapłakanego...raczej na takiego przytulnego, do pocieszania gotowego :)
    Otul się jego ciepłem, niech ukoi Twoje smutki...cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie przeczytałam Twojego posta... Małgosiu powiedz łzom niech nie płyną...szkoda ładnej buzi. Ściskam mocno i pozdrawiam cieplutko :* Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobno we dwoje raźniej więc może razem popłaczemy...
    Aniołek uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gosiu!a czemu ty znowu płaczesz?
    życie jest zbyt krótkie żeby płakać .
    po za tym tyle fajnego dzieje się w okół ciebie

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziewczyny mają racje, nie płacz kochana :*
    Takie cuda tworzysz!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne to mało powiedziane.

    Co do płaczu - szkoda, że płaczesz :( Ale jest coś pocieszającego... jakie potem oczy będą piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem co się dzieje ale ściskam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu mocno przytulam !!!
    Nia płacz kochana !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  24. Małgosiu, niech Ci Anioły radość przyniosą!
    Przytulam Cię serdecznie:)
    Anioł jak zwykle piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie smutny ten aniołek, ale piękne jak zawsze! Ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny aniołek, niech przyniesie Ci radośc i osuszy łzy.
    Pozdrawiam cieplutko o poranku

    OdpowiedzUsuń
  27. Lzy sa nektarem i ambrozja dla naszej duszy, ktora tylko w ten sposob moze rosnac i dostac skrzydel...Mimo wszystko spokoju i sily ducah Ci zycze, pozdrawiajac cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
  28. No i co tu napisać? Skoro z łez takie piękne rzeczy powstają, to jak tu namawiać do niepłakania? Pamiętając jednak, że równie cudne rzeczy tworzysz w dobrym nastroue, życzę Ci więcej tych pozytywnych inspiracji!

    OdpowiedzUsuń
  29. Gosiu, mam nadzieję, że jutrzejszy dzień przyniesie ulgę. Zawsze po burzy świeci słońce. Ciepłe myśli posyłam. Aniołek uroczy;))

    OdpowiedzUsuń
  30. Хорошенький какой!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Przytulam Cię smutasku :* Aniołek piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dlaczego znów Ci smutno? Czemu znowu płaczesz? Dlaczegóż jesteś nieszczęśliwa, skoro Tworzysz takie boskości? Ale może to dobrze, że płaczesz. Ja też czasem muszę sobie popłakać bez powodu, to pomaga. Mam nadzieję, że potem poczujesz się lepiej. Uściski posyłam

    OdpowiedzUsuń
  33. Lzy sa nasza naturalna obrona...przed atakiem nieprzychylnych okolicznosci.
    Zal czasami warto wyplakac.To pomaga sercu latwiej zniesc smutek.
    Czas ma jednak to do siebie,ze leczy nasze rany a po deszczu zawsze kiedys slonce zaswieci...
    Niech sie wyplacza za Ciebie Anioly a TY...usmiechnij sie choc troche...
    Ten spioszek jest taki sliczny w krateczkowych turkusach i wcale nie lzawy,tylko spiacy.
    Popatrz na to wszystko,co tworzysz z pewnej perspektywy-dla tego tworzenia warto zyc.To ono daje nam wytchnienie i radosc .
    Noooo...usmiechnij sie:-)
    Pozdrawiam cieplutko-psianka-

    OdpowiedzUsuń
  34. Oooooohh...
    Boski ten Twój anioł!!!
    I to ubranko w kratkę... cuuudo :D
    :***

    OdpowiedzUsuń
  35. A w ogóle to chciałabym cię zaprosić do...sama nie wiem jak to nazwać zabawo-wyróżnienie. Ja sama już od jakiegoś czasu nie przyjmuję wyróżnień na blogu, ale Magda z w doniczce z lawendą oprócz tego że przyznała mi wyróżnienie to dała pewne zobowiązanie żeby te osoby napisały o tym co czyni je szczęśliwe. Pomyślałam że to ciekawe. Po pragnę nie tylko was poznać ale byście i wy mnie lepiej poznały. zapraszam więc do napisania u siebie co cię czyni szczęśliwą :)

    Pozdrawiam ciepło :) i jeżeli masz ochotę to poczytaj u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Какой светлый и нежный! Очень красивые сочетания цветов и тканей!!! Поздравления! Совершенно по-новому смотрится!

    OdpowiedzUsuń
  37. a taki płacz to tylko na szczęśćie - i żeby bardziej docenić radośi idące! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  38. o płaczu to ja coś ostatnio wiem :) hormowny tak mi wariują ,że w jednej chwili płaczę a w drugiej się śmieję.płacz od czasu do czasu jest potrzebny :) a aniołek ma świetną czapuchę do snu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. czemu płaczą.??Anioł piękny - brawo ..Pozdrawiam ..

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny anioł, niech swoimi miękkimi łapkami otrze Ci łzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Trzymaj się ciepło i oby smutki prysnęły. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży jak najszybciej.
    Anioł jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  42. "Czasami są takie dni,
    a nawet miesiące,
    kiedy myśli bywają smutne ,
    a serce wciąż płaczące.
    Ale los się uśmiechnie :)))
    wszystko się odwróci,
    bo wiara w naszym sercu ,
    radość nam przywróci" ...

    przesyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  43. nie płacz za dużo, Kochana...
    dbaj o siebie!:*

    OdpowiedzUsuń
  44. Oj, płacz kochana, płacz to ci ulży! A przy okazji szyj te śliczne Śpioszki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń