środa, 15 kwietnia 2015

Sówka

"Sowa przyleciała tu wczoraj czy przedwczoraj i zauważyła mnie. 
Właściwie nawet nie odezwała się do mnie, ale w każdym razie poznała mnie. 
To bardzo uprzejmie z jej strony..."
Autor: Alan Alexander Milne, Kubuś Puchatek

...pierwsza sówka uszyta i pomalowana...



***
Całuski!

19 komentarzy:

  1. Jest po prostu przesłodka. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna i niezwykle urocza! :)
    To jakaś specjalna tkanina do malowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) Nie, to zwykła tkanina biała bawełniana i do tego farby akrylowe ;)

      Usuń
  3. Malowana? Chciałabym zobaczyć ją saute ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeurocza :) Malowane szwy szczególnie łapią mnie za serce. Piękna i dopracowana w każdym szczególe, jak Twoje niesamowite grafiki. Liski bardzo mi się podobały, ale ta sowa rzuciła mnie na kolana. Cudo!
    Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna, a może bardziej pasuje do niej - czaderska!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna jest! A w brązach zrobisz teeeż? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna!!! Gratuluję talentu!!!!!! Pozdrawiam cieplutko Ania

    OdpowiedzUsuń