Właśnie wróciłam z pracy,trochę zmęczona i zaziębiona...brrry...
więc rozgrzewam się herbatką z cytryną a przy okazji bloguję ;)
Ale mimo tego zimna i braku wytchnienia cieszę się bo
od grupy z Warsztatów Terapii Zajęciowej otrzymałam piękny
upominek do pokoju, o którym marzyłam...
Jutro pokażę, gdyż dziś już troszkę za szaro na fotografie.
***
Kolejny uśmiech na twarzy bo udało mi się...
zostałam jedną z 4 projektantek w Twórczym pokoju.
Cieszyłam się jak dziecko :)
Więc zapraszam Was Kochane na pierwszą zabawę
już w poniedziałek.
***
A wczoraj wieczorkiem zmajstrowałam taką prostą karteczkę.
Taki anielski opiekun z kluczem...
tylko na jaką okazję można by ją podarować?
***





































